ZNTK w Łapach prosi upadłość

tuli
2009-06-21 , aktualizacja: 21.06.2009 20:19
A A A Drukuj
Do Zakładów Naprawy Taboru Kolejowego w Łapach niebawem wkroczy syndyk. Szefostwo zarządu spółki złożyło do sądu wniosek o upadłość
Wniosek o ogłoszenie upadłości obejmującej likwidację majątku firmy wpłynął w piątek do Sądu Rejonowego w Białymstoku - złożył go prezes zarządu spółki Stanisław Łupiński. Pracownicy łapskiego zakładu mają nadzieję, że majątek będzie tak wyprzedawany, aby zakład wciąż mógł naprawiać kolejowe wagony.

Od blisko roku sytuacja finansowa spółki jest tragiczna, bo zakład cierpi na brak zleceń. Firma utraciła płynność finansową, nie ma za co spłacać zaciągniętych kredytów i pożyczek. Od dwóch miesięcy pracownicy ZNTK nie otrzymują pensji, spółka nie ma także pieniędzy na odprawy, a zwolnienia grożą ponad 700-osobowej załodze. Na stan łapskich zakładów wpływ ma kiepska sytuacja finansowa PKP Cargo, głównego zleceniodawcy napraw taboru.

Roman Czepe, burmistrz Łap, w specjalnym oświadczeniu, które w weekend pojawiło się na stronie internetowej urzędu, pisze: - W obliczu tej tragedii zwracam się do wszystkich ludzi dobrej woli, aby zaangażowali się w pomoc i złagodzenie skutków tego dramatu. Zwracam się do rządu RP, premiera RP, do polityków, aby umieli wznieść się ponad polityczne interesy, podziały i uprzedzenia, a zatroszczyli się o ludzi, którzy tracą miejsca pracy i podstawowe warunki do życia.

Troska burmistrza o prywatny zakład nie jest bezzasadna. Ponad rok temu zlikwidowany został innych duży łapski pracodawca - cukrownia.

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów