Solidarność ratuje mieszkania w Łapach

Ewa Sokólska
29.06.2009 , aktualizacja: 29.06.2009 20:49
A A A Drukuj
Prawie 400 łapskich rodzin, które zajmują mieszkania zakładowe, może spać spokojnie. Region Podlaski NSZZ "Solidarność" przejął właśnie od upadających Zakładów Naprawczych Taboru Kolejowego w Łapach 100 proc. udziałów w spółce Domy, która jest właścicielem tych mieszkań.

Fot. Agnieszka Sadowska / AG
- Zdaję sobie sprawę z tego, że to nietypowa inicjatywa, ale zrobiliśmy to dla dobra pracowników ZNTK - podkreślał na wczorajszej popołudniowej konferencji prasowej Józef Mozolewski, przewodniczący podlaskiego regionu NSZZ "Solidarność". Przypomniał, że związek zawodowy posiadał już udziały "Gazecie Współczesnej", które kilka lat temu sprzedał. - Na tej transakcji nie zamierzamy zarabiać. Chodzi nam jedynie o dobro pracowników. Żeby nie my, to prawdopodobnie te bloki zostałyby zajęte przez komornika i z pewnością szybko sprzedane na wolnym rynku.

W Krajowym Rejestrze Sądowym nowy właściciel już został wpisany. Związek zawodowy przejął udziały w spółce Domy warte 6 mln zł, jako zastaw za udzielone ZNTK Łapy pożyczki na wynagrodzenie dla pracowników (od stycznia do kwietnia tego roku). Pieniądze "S" pochodzą ze składek członków. Jak zapewniał Mozelewski Solidarność chce sprzedać mieszkania lokatorom na takich samych warunkach jak dotychczas. Czyli przy wpłacie jednorazowej lokator musi wyłożyć 30 proc. wartości rynkowej mieszkania (metr kwadratowy mieszkania w Łapach kosztuje 1,8-1,9 tys.). W przypadku rat - 40 proc. wartości rynkowej, pomniejszoną o zwaloryzowaną kaucję mieszkaniową.

- Metr kwadratowy takiego mieszkania można już wykupić za ok. 600-650 zł za metr - powiedział Andrzej Roszkowski, prezes spółki Domy. - Od kwietnia do dziś podpisaliśmy 11 aktów sprzedaży mieszkań, a kolejnych 80 jest w trakcie przygotowywania. Wierzę, że chętnych wciąż będzie przybywać.

Już od tygodnia było wiadomo, że jest nowy właściciel pracowniczych mieszkań. Jednak ani szefostwo spółki Domy, ani ZNTK nie chciały zdradzić, kto nim jest. Dopiero wczoraj okazało się, że udziały przejęła podlaska Solidarność.

- Jesteśmy już spokojni. Może związek zawodowy to dość nietypowy właściciel bloków mieszkalnych, niemający doświadczenia w tej branży. Ale lepszy taki niż jakiś, o którym nikt nie słyszał - pan Sławomir, który przy ul. Sikorskiego 5 w Łapach mieszka blisko 30 lat. W zakładach przepracował prawie 40.

- Wielu z nas obawiało się, że nowy właściciel podniesie czynsz lub co gorsza będzie próbował wyrzucić nas z mieszkań. Na szczęście Solidarność zapewnia, że takich ruchów nie planuje - wtóruje mu Krzysztof Łapiński, inny lokator.

Roman Czepe, burmistrz Łap jest zadowolony z tej transakcji, choć jak przyznaje chce spotkać się z nowym właścicielem spółki Domy.

- To jest bardzo dobra wiadomość dla lokatorów. Tym bardziej że jest nim Solidarność, czyli szczególna organizacja, która musi postępować moralnie i prospołecznie - powiedział Czepe.

Przypomnijmy. Większość tzw. kolejowych bloków wybudowano jakieś 30 lat temu. Usytuowano je w centrum Łap, po obu stronach torów, m.in. przy ulicach Sikorskiego i Małej. Ponad tysiąc mieszkań w kilkudziesięciu blokach przypadło głównie pracownikom Zakładów Naprawczych Taboru Kolejowego oraz kolejarzom. W kwietniu ZNTK, który jest na skraju upadłości, postanowił zarobić, pozbywając się 100 proc. akcji w spółce Domy (jest właścicielem ok. 400 zakładowych mieszkań o łącznej powierzchni 18 tys. m kw.).

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów