Porządkowanie działek na Ciołkowskiego

tuli
2009-11-01 , aktualizacja: 01.11.2009 21:06
A A A Drukuj
Do końca roku Uniwersytet w Białymstoku musi przejąć teren, gdzie zbuduje kampus. Formalnie ziemia przy ul. Ciołkowskiego do uczelni już należy, praktycznie - wciąż znajdują się tam tymczasowe ogródki działkowe.

Fot.Agnieszka Sadowska/AG
ZOBACZ TAKŻE
W piątek ci działkowcy, którzy nie mają gdzie zabrać tego, co na ich działce stoi (np. altanek), mogli zgłosić się do urzędu miejskiego z oświadczeniem, że zrzekają się stojących tam ruchomości.

Jak dowiedzieliśmy się w departamencie skarbu, apel magistratu poskutkował, bo niezdecydowani działkowcy rzeczywiście przyszli z pismami, by zrzec się tego, co przy Ciołkowskiego pozostało. Teraz w ciągu najbliższych dwóch tygodni białostocki oddział Polskiego Związku Działkowców musi wydać teren, w przeciwnym razie zostanie obciążony kwotą ponad 42 tys. zł - to koszty postępowania egzekucyjnego, jakie prowadzi miasto.

Likwidacja ogrodu działkowego jest nieunikniona. Teren ponad rok temu magistrat sprzedał uniwersytetowi pod budowę kampusu. Uczelnia, by nie stracić unijnego dofinansowania tej inwestycji, do końca roku musi 30 ha przy Ciołkowskiego faktycznie przejąć. Na wiosnę bowiem planowane jest rozpoczęcie budowy akademickiego centrum. Pierwsze pozwolenie na budowę uczelnia już ma.

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów