Egzekutor na działkach
12.11.2009
, aktualizacja: 12.11.2009 19:19
Od poniedziałku zacznie się inwentaryzowanie dobytku działkowców, który pozostał jeszcze na terenie ogródków przy ulicy Ciołkowskiego. A chodzi o budynki czy płoty, które znajdują się w miejscu, gdzie ma powstać kampus uniwersytetu.
RAPORTY
Pospisywaniem całego dobrodziejstwa zajmie się białostocka firma Arkbud Budownictwo. Do tego wykonać ma kosztorys i przedmiar robót rozbiórkowych. Za całość prac - ma je wykonać w ciągu dwóch tygodni od chwili podpisania umowy - policzyła sobie 42,7 tys. zł brutto.
Jak mówi Urszula Sienkiewicz, rzecznik prasowy prezydenta, kwotą tą zostanie obciążony Polski Związek Działkowców. A to z racji tego, że organizacja ta odpowiadała za teren przez lata i do tej pory nie wydała go miastu. Jeszcze może to zrobić.
- Jeśli w trakcie realizowania zamówienia Związek postanowi wydać teren, będzie obciążony tylko kosztami tych prac, które zostaną wykonane do chwili wydania terenu - dodaje Sienkiewicz. - Mogą to uczynić również poszczególni działkowcy. Do tej pory uczyniło to zaledwie kilkanaście osób.
Zainteresowani polubownym załatwieniem sprawy powinni kontaktować się z departamentem skarbu: 085 896 63 23.
Ziemię pod kampus magistrat sprzedał Uniwersytetowi w Białymstoku w kwietniu 2008 r. Choć o tej transakcji działkowcy wiedzieli dużo wcześniej i obiecywali, że się wyprowadzą z tego terenu, to jednak wszyscy tego nie zrobili. Twierdzili, że ta ziemia jest ich własnością, na podstawie prawa o zasiedzeniu (sąd administracyjny w pierwszej instancji stwierdził, że jest inaczej). Urzędnicy w zamian oferował im tereny w innych częściach miasta albo w sąsiednich gminach. Jednak nie wszyscy chcieli skorzystać z tych propozycji.
Jak mówi Urszula Sienkiewicz, rzecznik prasowy prezydenta, kwotą tą zostanie obciążony Polski Związek Działkowców. A to z racji tego, że organizacja ta odpowiadała za teren przez lata i do tej pory nie wydała go miastu. Jeszcze może to zrobić.
- Jeśli w trakcie realizowania zamówienia Związek postanowi wydać teren, będzie obciążony tylko kosztami tych prac, które zostaną wykonane do chwili wydania terenu - dodaje Sienkiewicz. - Mogą to uczynić również poszczególni działkowcy. Do tej pory uczyniło to zaledwie kilkanaście osób.
Zainteresowani polubownym załatwieniem sprawy powinni kontaktować się z departamentem skarbu: 085 896 63 23.
Ziemię pod kampus magistrat sprzedał Uniwersytetowi w Białymstoku w kwietniu 2008 r. Choć o tej transakcji działkowcy wiedzieli dużo wcześniej i obiecywali, że się wyprowadzą z tego terenu, to jednak wszyscy tego nie zrobili. Twierdzili, że ta ziemia jest ich własnością, na podstawie prawa o zasiedzeniu (sąd administracyjny w pierwszej instancji stwierdził, że jest inaczej). Urzędnicy w zamian oferował im tereny w innych częściach miasta albo w sąsiednich gminach. Jednak nie wszyscy chcieli skorzystać z tych propozycji.
- 19 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
-
zabieraj sie z tym swoim poPiSowym belkotem
perepere8
13.11.09, 00:39
ten stek bzdur zawsze wklejasz na forum gdy jest mowa o jakiejkolwiek budowie w b-stoku i okolicach. najlepiej, zgodnie z taktyka PiS nie robic nic, nie narazac sie nikomu bo a noz podejmie »
-
Re: Egzekutor na działkach
totyczyja
13.11.09, 10:03
rafal.kosno5 - o czym ty piszesz? Jaka afera? Jakie zagrożenie środowiska? Od lat działkowicze wiedzieli, że działki są tymczasowe /nie wolno stawiać trwałych zabudowań/. Do lotniska »


