Żubr rodzi się w Kiermusach
04.08.2011
, aktualizacja: 04.08.2011 17:22
Kiermusy mają nowego mieszkańca. To mały żubr. Jeszcze bezimienny, ale już stał się oczkiem w głowie właścicieli tutejszego majątku "Dworek nad Łąkami".
ZOBACZ TAKŻE
- Coraz większe stado białowieskich żubrów (27-02-12, 16:45)
- Dokarmianie żubrów - 200 tysięcy na zimowe przysmaki (10-12-11, 10:53)
- Terenowe auta do ratowania dzikich zwierząt (17-11-11, 14:05)
- Akcja informacyjna o obszarach Natura 2000. Podlaskie (04-08-11, 14:31)
- Syczał, śmierdział, źle wyglądał, czyli wąż w mieście... (03-08-11, 11:24)
- Mały ryś zostanie reproduktorem. Mama nie znalazła się (18-07-11, 19:23)
- Żubr bez wartości dla przyrody zdaniem prokuratorów (14-07-11, 20:00)
- Żubry zżerają rzepak. Niesforny król puszczy. (21-06-11, 16:59)
SERWISY
Maluch przyszedł na świat z nocy z wtorku na środę.
- Narodziny nowego osobnika w prywatnej hodowli są ewenementem na skalę światową. Cieszę się, że stworzyłem warunki w, których żubry mogą i chcą się rozmnażać. Pomoże to na pewno w ochronie gatunku i pozwoli zachować te piękne stworzenia dla przyszłych pokoleń - komentuje Andrzej Żamojda z Kiermus.
Na razie nie wiadomo jak będzie nazywać się młode. Nieznana też jest jeszcze jego płeć - matka pilnuje go non-stop. Ale już teraz można zgłaszać propozycje imienia, a dokładniej imion - żubra i żubrzycy. Należy wysłać je na adres: promocja@kiermusy.com.pl - do wygrania jest pobyt w "Dworku nad Łąkami".
Kiermusy chwalą się żubrami od kilku lat. Są pierwszą w Polsce i w Europie prywatną ostoją króla puszczy. Stado liczy w tej chwili - łącznie z małym - pięć sztuk. Pierwsze były trzy samice przywiezione w 2008 roku na skraj Puszczy Knyszyńskiej z Białowieży, do których nieco ponad rok temu dołączył samiec. Właściciele miejscowej restauracji musieli spełnić wcześniej kilka warunków - m.in. zapewnić 1,5 ha terenu na każdego osobnika oraz wykonać niezbędne ogrodzenie terenu.
- Narodziny nowego osobnika w prywatnej hodowli są ewenementem na skalę światową. Cieszę się, że stworzyłem warunki w, których żubry mogą i chcą się rozmnażać. Pomoże to na pewno w ochronie gatunku i pozwoli zachować te piękne stworzenia dla przyszłych pokoleń - komentuje Andrzej Żamojda z Kiermus.
Na razie nie wiadomo jak będzie nazywać się młode. Nieznana też jest jeszcze jego płeć - matka pilnuje go non-stop. Ale już teraz można zgłaszać propozycje imienia, a dokładniej imion - żubra i żubrzycy. Należy wysłać je na adres: promocja@kiermusy.com.pl - do wygrania jest pobyt w "Dworku nad Łąkami".
Kiermusy chwalą się żubrami od kilku lat. Są pierwszą w Polsce i w Europie prywatną ostoją króla puszczy. Stado liczy w tej chwili - łącznie z małym - pięć sztuk. Pierwsze były trzy samice przywiezione w 2008 roku na skraj Puszczy Knyszyńskiej z Białowieży, do których nieco ponad rok temu dołączył samiec. Właściciele miejscowej restauracji musieli spełnić wcześniej kilka warunków - m.in. zapewnić 1,5 ha terenu na każdego osobnika oraz wykonać niezbędne ogrodzenie terenu.
- 9 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
10 głosów
-
Re: Żubr rodzi się w Kiermusach
ciociaklementyna
04.08.11, 19:16
Dama Kier, albo Walet Kier»
-
Re: Żubr rodzi się w Kiermusach
osemek
04.08.11, 20:13
Membrum virile na kaczych łapach»
-
Żubr rodzi się w Kiermusach
wyjepka
05.08.11, 02:40
Ciekawe jak smakuje ? Jak cielęcina czy może jak sarnina ?»





więcej zdjęć