Puszcza gra o finał siedmiu cudów!

jok
2009-07-09 , aktualizacja: 09.07.2009 19:17
A A A Drukuj
Puszcza Białowieska i Wielkie Jeziora Mazurskie trafiły do rankingu 77 półfinalistów konkursu na siedem nowych cudów świata.
Puszcza Białowieska
Fot.Agnieszka Sadowska / AG
Puszcza Białowieska
ZOBACZ TAKŻE
Informacja pojawiła się w czwartek na oficjalnej stronie internetowej szwajcarskiej fundacji "New7Wonders", która zorganizowała konkurs. Nie wiadomo, ile poszczególni kandydaci otrzymali głosów internautów, ani z którym konkretnie miejscem weszli do półfinału, ponieważ jest to ranking alfabetyczny. A w nim takie "giganty", jak pustynia Atacama, Morze Martwe, Wielki Kanion, jezioro Titicaca, szczyt Kilimandżaro czy Wezuwiusz.

Z ostatnich informacji podawanych przez organizatorów wynikało, że Mazury były w swojej kategorii (formacji polodowcowych) pierwsze, więc do półfinału weszły "w cuglach", natomiast Puszcza Białowieska (reprezentująca Polskę wspólnie z Białorusią) - czwarta w kategorii lasów i parków narodowych. Musiała zadziałać pełna mobilizacja internautów, którzy oddawali swe głosy na ostatni w Europie pierwotny las dosłownie "za pięć dwunasta". Głosowanie skończyło się 7 lipca o północy. Uff, udało się!

Podlascy samorządowcy, ekolodzy i społecznicy, którzy zaangażowali się w kampanię na rzecz Puszczy, skaczą z radości.

- Ogromnie się cieszymy ze wszystkimi pracownikami - przyznaje Małgorzata Karaś, dyrektor Białowieskiego Parku Narodowego.

- Zdajemy sobie sprawę, że to dopiero początek drogi, ale jakże szczęśliwy! - dodaje Włodzimierz Pietroczuk, starosta hajnowski.

- To wspólny sukces całej społeczności podlaskiej, zwłaszcza internautów, którzy zaangażowali się w plebiscyt - mówi Jan Kwasowski, rzecznik marszałka województwa. - Zwłaszcza że startowaliśmy w bardzo silnie obsadzonej kategorii, rywalizując z 56 innymi puszczami, z których niewątpliwą atrakcją - na pierwszym miejscu - jest Puszcza Amazońska. Teraz wszystko w rękach ekspertów. Jeśli przejdziemy do finału, wszystko się zmieni. Trzeba będzie opracować zupełnie nowy plan promocji i włączyć do niego całą Europę.

Jeśli... Okaże się to 21 lipca tuż po godz. 12. Wtedy w siedzibie fundacji w Zurychu zostanie ogłoszona lista 28 finalistów, wybranych przez sztab ekspertów. Internauci na razie nie mają wpływu na wyniki ich obrad. Do gry włączą się dopiero po ogłoszeniu listy. Będą mieli dwa lata na to, aby swoimi głosami wybrać siedem nowych cudów natury.

Puszcza Białowieska - gdzie znaleźć można pozostałości lasów, jakie w czasach prehistorycznych pokrywały cały niż Europy, gdzie żyje nadal wiele gatunków zwierząt i roślin, które wyginęły w innych lasach, w tym żubr - ma wielkie szanse, by wejść do ostatecznego rankingu cudów.

- I właśnie to nas interesuje. Bycie jednym z siedmiu cudów świata, aby rozsławić Polskę - mówi Mateusz Szymura z BPN.

Słyszał, że jeden z samorządowców z województwa warmińsko-mazurskiego zapowiedział, że jeśli jeziora wejdą do finału, to przebiegnie dystans z Węgorzewa do Olsztyna. Choćby miał biec trzy dni, zrobi to. Z kolei szczęśliwy wójt Białowieży Albert Litwinowicz, który rozpoczął całą walkę o szansę w konkursie, na fali entuzjazmu deklaruje: - Może nie pobiegnę, ale na rowerze calutką Puszczę przejadę!

Szymura jest na razie bardziej powściągliwy, ale...

- Zostawiam to sobie na 2011 rok. Jeżeli będziemy jednym z siedmiu cudów świata, to wymyślę coś takiego i w takiej randze, żeby należycie to uczcić - zapowiada tajemniczo.

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów