Finansowa sesja sejmiku

jame
2009-11-30 , aktualizacja: 30.11.2009 20:54
A A A Drukuj
Radnym opozycji nie podoba się projekt budżetu, jaki przedstawił na wczorajszej sesji zarząd województwa.
ZOBACZ TAKŻE
Największym grzechem projektu budżetu na rok 2010 jest zdaniem jego krytyków sięgający blisko 40, a ze spłatą starych długów 50-milionowy deficyt. Województwo częściowo planuje pokryć go z nadwyżek budżetowych z lat poprzednich, na resztę, czyli 27 mln zł chce wziąć kredyt.

- To nieodpowiedzialne i zbędne - apelowali wczoraj opozycyjni radni, wskazując konkretne pola, na których można by oszczędzić. Jednym z nich są np. "orliki" - rządowo-samorządowy program budowy gminnych kompleksów sportowych, na który zarząd województwa chce zarezerwować w przyszłym roku ponad pięć milionów złotych.

- Sport to ważna rzecz, ale nie może być tak, że dajemy na boiska, jak nie ma na drogi - mówił radny PiS Karol Tylenda. Marszałek Jarosław Dworzański ripostował, że za sześć milionów można wybudować najwyżej kilka kilometrów dróg. Radni postulowali też zmniejszenie wydatków na promocję i oszczędności w samym Urzędzie Marszałkowskim. Do sprawy budżetu wrócą na następnej sesji, przed Nowym Rokiem. W międzyczasie zajmować się nim będą poszczególne komisje sejmiku.

Decyzje podejmował też wczoraj sam zarząd województwa. Po kilku miesiącach zwłoki zdecydował wczoraj o przyjęciu projektu nowej siedziby Książnicy Podlaskiej, której budowa ma kosztować około 50 mln zł. Na sam projekt przygotowany przez Pas Projekt Archi Studio z Nadarzyna i spółkę Holma ze Starych Babic województwo wyda blisko 1,5 mln.

Podziel się

  • 2 komentarze
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów