PiS: trzeba wyjaśnić sprawę zatrzymywania kibiców
18.05.2011
, aktualizacja: 18.05.2011 15:20
Szef klubu PiS Mariusz Błaszczak domaga się pilnego zwołania sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka poświęconego "sprawie zatrzymywania kibiców i zamykania stadionów z uwagi na antyrządowe hasła i transparenty".
ZOBACZ TAKŻE
- Głupi mandat za Tuska (19-05-11, 17:50)
- Dorn przeciw znieważaniu (19-05-11, 16:42)
- Zatrzymani kibice nie biorą mandatów - pójdą do sądu (18-05-11, 18:46)
- Trybuna szalikowców zamknięta. Policja zatrzymuje protestujących (WIDEO, ZDJĘCIA) (17-05-11, 13:31)
W środę Błaszczak wysłał pismo z prośbą o zwołanie komisji na najbliższym posiedzeniu Sejmu, rozpoczynającym się za tydzień. W piśmie opisuje wydarzenia z 17 maja, do których doszło w Białymstoku.
- Policja wykorzystana została do działań, które nie mają nic wspólnego z utrzymaniem porządku i zagwarantowaniem bezpieczeństwa obywateli. Na filmie udostępnionym m.in. przez stronę internetową "Gazety Wyborczej Białystok" i serwis YouTube widać, że nastawieni pokojowo kibice protestujący przeciw zamykaniu części stadionu Jagiellonii są zatrzymywani i odwożeni na komisariat za słowa krytykujące posunięcia rządu Donalda Tuska - uważa Błaszczak.
Według niego w tym wypadku została "ewidentnie złamana" wolność słowa i wyrażania poglądów politycznych. "Zatrzymanym stawiano zarzuty lekceważenia konstytucyjnych organów państwa. W większości przypadków do sądu mają trafić wnioski o ukaranie zatrzymanych osób, mogą być też wypisane mandaty" - napisał szef klubu PiS.
Jak dodał, sprawą zajęła się już Helsińska Fundacja Praw Człowieka, która skierowała do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji list, w którym prawnicy fundacji protestują przeciwko zamykaniu stadionów i zatrzymywaniu kibiców za wygłaszanie antyrządowych haseł.
Grupa posłów PiS we wniosku o zwołanie posiedzenia komisji praw człowieka zaznacza, że "zachodzi obawa, że decyzje administracyjne dotyczące zamykania stadionów i surowego, prewencyjnego traktowania kibiców ograniczały prawa i wolności obywatelskie, których ochrona gwarantowana jest konstytucyjnie".
Ich zdaniem konieczne są wyjaśnienia ministra sprawiedliwości Krzysztofa Kwiatkowskiego.
- Policja wykorzystana została do działań, które nie mają nic wspólnego z utrzymaniem porządku i zagwarantowaniem bezpieczeństwa obywateli. Na filmie udostępnionym m.in. przez stronę internetową "Gazety Wyborczej Białystok" i serwis YouTube widać, że nastawieni pokojowo kibice protestujący przeciw zamykaniu części stadionu Jagiellonii są zatrzymywani i odwożeni na komisariat za słowa krytykujące posunięcia rządu Donalda Tuska - uważa Błaszczak.
Według niego w tym wypadku została "ewidentnie złamana" wolność słowa i wyrażania poglądów politycznych. "Zatrzymanym stawiano zarzuty lekceważenia konstytucyjnych organów państwa. W większości przypadków do sądu mają trafić wnioski o ukaranie zatrzymanych osób, mogą być też wypisane mandaty" - napisał szef klubu PiS.
Jak dodał, sprawą zajęła się już Helsińska Fundacja Praw Człowieka, która skierowała do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji list, w którym prawnicy fundacji protestują przeciwko zamykaniu stadionów i zatrzymywaniu kibiców za wygłaszanie antyrządowych haseł.
Grupa posłów PiS we wniosku o zwołanie posiedzenia komisji praw człowieka zaznacza, że "zachodzi obawa, że decyzje administracyjne dotyczące zamykania stadionów i surowego, prewencyjnego traktowania kibiców ograniczały prawa i wolności obywatelskie, których ochrona gwarantowana jest konstytucyjnie".
Ich zdaniem konieczne są wyjaśnienia ministra sprawiedliwości Krzysztofa Kwiatkowskiego.
- 1 komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
3 głosy
-
PiS: trzeba wyjaśnić sprawę zatrzymywania kibiców
costa3500
19.05.11, 18:30
Czy żaden psychiatra nie umie sobie poradzić z tym dewiantem.»




