Potańcówkowy flash mob z lampionami. Pod patronatem "Gazety"
17.08.2011
, aktualizacja: 19.08.2011 13:20
Ciekawą zapowiedzią niedzielnej miejskiej potańcówki w osuszonym stawie będzie flash mob, który na piątek zaplanowano na Rynku Kościuszki. Roboczy tytuł akcji to "Lampiony Z-biórka".
Choć flash moby mają to do siebie, że zaskakują przechodniów, idea organizatora - Fundacji Zbiory - jest taka, by w akcji związanym z potańcówką wzięła udział jak największa liczba białostoczan. Dlatego już teraz zdradzamy szczegóły organizacyjne.
Wszyscy, którzy chcą wziąć udział w tej sympatycznej inicjatywie, powinni stawić się w piątek o godz. 16.45 na alei Bluesa za barem Podlasie. Tam zostaną objaśnione wszystkie szczegóły akcji, po czym każdy dostanie złożony papierowy lampion. Akcesoria nie są przypadkowe, bowiem to lampiony rozświetlą w niedzielę potańcówkowy dance floor z desek. Ochotnicy zostaną podzieleni na cztery grupy, a każda z nich zajmie wyznaczony teren, z którego wyruszy w kierunku Rynku Kościuszki. Na chwilę trzeba będzie wtopić się w tłum przechodniów, ale na umówiony znak każdy rozłoży lampion tak, aby z płaskiego stelaża powstał kulisty abażur. Następnie uczestnicy przejdą na schody w kierunku Delikatesów, aby zastygnąć na minutę w bezruchu. Po tym czasie można złożyć lampiony i przystąpić do bicia brawa lub innej emocjonalnej reakcji z powodu udanego show.
Sama zaś potańcówka, która promować ma flash mob, rozpocznie się w niedzielę o godz. 17 i potrwa do godz. 22. Miejsce to samo, co przy ubiegłorocznej edycji projektu "Białystok idzie na tańce", czyli osuszona niecka po stawie przy pałacu Branickich. Sprawdzone dancingowe przeboje od lat 50 wzwyż serwować będzie grupa Whitestok, której skład może być też kojarzony z zespołem Silvers. Warto zabrać z sobą kocyk i kosz piknikowy, ale także książkę. Pozycję, którą lubimy i z którą jesteśmy w stanie się rozstać, polecamy innym. Fundacja Zbiory chce bowiem w przyszłości stworzyć księgozbiór takich podarowanych książek, który będzie ogólnodostępny dla wszystkich mieszkańców.
Gdyby jednak pogoda nie dopisała i niedziela okazała się deszczowa, cała impreza zostanie przeniesiona na kolejną - 28 sierpnia.
Wszyscy, którzy chcą wziąć udział w tej sympatycznej inicjatywie, powinni stawić się w piątek o godz. 16.45 na alei Bluesa za barem Podlasie. Tam zostaną objaśnione wszystkie szczegóły akcji, po czym każdy dostanie złożony papierowy lampion. Akcesoria nie są przypadkowe, bowiem to lampiony rozświetlą w niedzielę potańcówkowy dance floor z desek. Ochotnicy zostaną podzieleni na cztery grupy, a każda z nich zajmie wyznaczony teren, z którego wyruszy w kierunku Rynku Kościuszki. Na chwilę trzeba będzie wtopić się w tłum przechodniów, ale na umówiony znak każdy rozłoży lampion tak, aby z płaskiego stelaża powstał kulisty abażur. Następnie uczestnicy przejdą na schody w kierunku Delikatesów, aby zastygnąć na minutę w bezruchu. Po tym czasie można złożyć lampiony i przystąpić do bicia brawa lub innej emocjonalnej reakcji z powodu udanego show.
Sama zaś potańcówka, która promować ma flash mob, rozpocznie się w niedzielę o godz. 17 i potrwa do godz. 22. Miejsce to samo, co przy ubiegłorocznej edycji projektu "Białystok idzie na tańce", czyli osuszona niecka po stawie przy pałacu Branickich. Sprawdzone dancingowe przeboje od lat 50 wzwyż serwować będzie grupa Whitestok, której skład może być też kojarzony z zespołem Silvers. Warto zabrać z sobą kocyk i kosz piknikowy, ale także książkę. Pozycję, którą lubimy i z którą jesteśmy w stanie się rozstać, polecamy innym. Fundacja Zbiory chce bowiem w przyszłości stworzyć księgozbiór takich podarowanych książek, który będzie ogólnodostępny dla wszystkich mieszkańców.
Gdyby jednak pogoda nie dopisała i niedziela okazała się deszczowa, cała impreza zostanie przeniesiona na kolejną - 28 sierpnia.
- Dodaj komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
6 głosów




