Orkiestra z przebojami i wybojami
11.01.2009
, aktualizacja: 11.01.2009 20:48
Wolontariusze jak zwykle ofiarnie kwestowali, a białostoczanie twardo trzymają się zasady, że będą grali z Orkiestrą do końca świata i o jeden dzień dłużej.
Białostocki finał WOŚP rozpoczął się od susa jednego z przedstawicieli Podlaskiego Klubu Morsów do lodowatej wody. W końcu hasło tegorocznej imprezy to "W zdrowym ciele, zdrowy duch". Na szczycie basenu morsy umieściły wielkie serce wycięte z lodu.
- Basen jest nieduży, ale jest. Wypożyczyliśmy go ze straży pożarnej. Jednorazowo wchodzi najwyżej pięć osób, ale za to dłużej będziemy orkiestrową atrakcją - mówił tuż po wyjściu z wody Krzysztof Kwasiborski, szef klubu....
- Basen jest nieduży, ale jest. Wypożyczyliśmy go ze straży pożarnej. Jednorazowo wchodzi najwyżej pięć osób, ale za to dłużej będziemy orkiestrową atrakcją - mówił tuż po wyjściu z wody Krzysztof Kwasiborski, szef klubu....

pozostało 83% treści.
Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.
| Usługa | Cena | Rodzaj płatności |
|---|---|---|
| Dostęp do 1 artykułu | 2,46 zł brutto (z VAT) | Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 » Płatność online » |
| Dostęp do 3 artykułów | 4,92 zł brutto (z VAT) | Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 » Płatność online » |
| Dostęp do 10 artykułów | 12,10 zł brutto (z VAT) | Płatność » |
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl:
Usługę świadczy Agora SA
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów



