Zaczynamy tydzień. Drzewo stworzył Bóg

Wojciech Koronkiewicz, KOROPL@YAHOO.COM
04.04.2011 , aktualizacja: 04.04.2011 11:04
A A A Drukuj
Latem ubiegłego roku Ministerstwo Środowiska znowelizowało ustawę o ochronie przyrody. Jeden z artykułów (art. 82) dotyczy wycinania gałęzi drzew i kształtowania korony. Za egzekwowanie przepisów mają odpowiadać gminy.
Wojtek Koronkiewicz
Fot. Grzegorz Dabrowski/AG
Wojtek Koronkiewicz
ZOBACZ TAKŻE
"Białostocki magistrat niedawno rozesłał do działających w mieście spółdzielni mieszkaniowych informację na temat tego, co z drzewami według przepisów robić wolno, a co jest zabronione. Zapowiedział też, że będzie pilnować przestrzegania ustawy" - pisze Jakub Medek w Gazecie z 17.03.2011. Dlaczego tak późno rozesłano, chciałoby się zapytać urzędników magistratu? Gdyż na białostockich osiedlach w najlepsze idzie masowa wycinka gałęzi i "formowanie korony". Będąca tak naprawdę barbarzyńskim okaleczaniem drzew. Czytelnicy widząc podobne praktyki, telefonują do redakcji, przesyłają zdjęcia z konkretnych miejsc. Zgłoszonych zostało kilkadziesiąt przypadków.

W tym miejscu mam kilka pytań. Skąd w ogóle pomysł, by drzewom "formować korony"? Co komu przeszkadza, że drzewo rośnie tak, jak rośnie? Co daje "formowanie drzewa"? Jeśli ktoś wyznaje wiarę w Boga będącego Stworzycielem Nieba i Ziemi, poprawiając drzewo, poprawia tym samym dzieło Boże. W ten sposób daje sygnał, że to, co stworzył Bóg, jest brzydkie i ułomne. Wymaga poprawy. Nowego uformowania. Czy w moim wywodzie jest błąd? Jeśli natomiast odrzucimy dogmat boskiego stworzenia świata i powołamy się na teorię o powstawaniu gatunków, o naturalnej selekcji, wówczas decyzja o "formowaniu drzewa" zaprzeczy teorii o przybieraniu optymalnych form. Bo drzewo formowało swoją koronę przez tysiąclecia. Ileż trzeba mieć w sobie pychy, by "formować koronę" drzewa?! W imię czego?

Jest też jeszcze jeden aspekt tej sprawy. Kto prowadzi owe cięcia? Urzędnicy administracji osiedli twierdzą zawsze w takich przypadkach, że "przycinania drzew" dokonują specjalistyczne firmy. Czyżby zatem ani urzędnicy administracji osiedli, ani specjalistyczne firmy nie znały obowiązującego prawa? Jaki jest zatem inny powód, że tego prawa nie respektują? Już starożytni Rzymianie ukuli zasadę obowiązującą do dziś: "Nieznajomość prawa nie zwalnia z jego przestrzegania".

Liczę zatem, że prawo przestrzegać będą choć urzędnicy magistratu. Że następnym razem nie będą zwlekali z zawiadamianiem do ostatniej chwili. Że kary przewidziane prawem dotkną zarówno tych, którzy decyzję podjęli, jak i wykonali. Apeluję też do członków spółdzielni mieszkaniowych, apeluję do nas wszystkich, byśmy przypilnowali, aby kary finansowe za niszczenie drzew nie znalazły się w naszych czynszach. Urzędnik nie znający prawa, nie może obarczać nas odpowiedzialnością za swe błędy. W imię czego mamy płacić za ludzi, którzy niszczą przyrodę, nie przestrzegając praw ni boskich, ni ludzkich?

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 13 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    6 głosów

  • Zaczynamy tydzień. Drzewo stworzył Bóg brutt 04.04.11, 14:36

    Drzewa "formują", aby jesienią nie trzeba było grabić liści, na prośbę spółdzielni. Sam mi to powiedział właściciel jednej z firm robiących wycinki.Sądzę, żę spółdzielnie mają przy tym cichą»

  • Re: Zaczynamy tydzień. Drzewo stworzył Bóg w.koronkiewicz 06.04.11, 20:14

    no tak. paskudne drzewo zrzuca liście i zabiera miejsce na parking. ciekaw jestem czy pod oknami prezesa spółdzielni też jest parking. boc nie ma nic przyjemniejszego jak dymiące rury prosto»

  • Zaczynamy tydzień. Drzewo stworzył Bóg totu-taj 09.04.11, 08:36

    Autor miał farta i trafił z tematem w odpowiedni czas. Wystarczy poczytać wczorajsze i dzisiejsze doniesienia w mediach. Natura sama dała odpowiedź na temat poruszony w artykule. Wg autora »