Białystok na rowery. Zapraszamy do Doliny Bugu

- pisze Jerzy Tokajuk
04.06.2011 , aktualizacja: 08.06.2011 17:49
A A A Drukuj
Zapraszam rowerzystów do odwiedzenia niezwykle urokliwych miejsc, które znajdują się w Dolinie Bugu. Miałem okazję kilkakrotnie przemierzać te tereny i muszę stwierdzić, że południowa część Podlasia traktowana jest trochę po macoszemu i zostaje z tyłu za resztą województwa
Drohiczyn
Fot. MARZENA HMIELEWICZ/AGENCJA GAZETA
Drohiczyn
Lokalni działacze, raczkująca agroturystyka - nie mają jeszcze dostatecznej siły przebicia, aby wpłynąć na osoby i instytucje, które decydują o rozwoju naszej turystyki. A ja właśnie przekornie spróbuję zachęcić turystów, aby na rowerze wybrali się właśnie na południe regionu.

Dla rowerzystów ogromne znaczenie ma fakt, że w rejon Mielnika i Drohiczyna można dostać się pociągiem. Kolej jest bardzo ważnym ogniwem w rozwoju turystyki rowerowej. Od Siedlec pociągiem dotrzemy tu bez problemu. Od strony Białegostoku czeka nas jeszcze przesiadka w Czeremsze. W ostateczności nad Bug można rowerem wyruszyć już z Czeremchy lub nawet z Kleszczel. Gdyby udało nam się z tą przesiadką, to wysiąść można w Siemiatyczach lub Sarnakach. Osobiście nie radzę korzystać z jakiegokolwiek z oferowanych szlaków, aby przemierzać je w całości, bo w końcu jak się już przyjechało, to trzeba zobaczyć wszystko, co godne uwagi. Przeglądajmy więc przewodniki, wyszukujmy w internecie i wtedy mapa do ręki i w drogę!

Zwiedzanie Doliny Bugu polecam od historycznej stolicy Podlasia - Drohiczyna. Jeszcze w XI w. to znaczący gród przy szlaku handlowym, a w wieku XII stolica księstwa drohiczyńskiego. Po okresie największego rozkwitu w wieku XVI Drohiczyn w końcu zamienia się w prowincjonalne miasteczko oddalone od nowych kluczowych szlaków komunikacyjnych. Całkowicie zniknęła lewobrzeżna część miasta. Drohiczyn jest dzisiaj jedynie miejscowością letniskową, i to bardziej ze względu na malownicze położenie niż historię. To miasteczko aż się prosi o inwestycje w turystykę, aby nie zostało zupełnie zapomniane. Drohiczyn chociaż pozbawiony dawnej świetności ma jeszcze czym zauroczyć. Zwiedzając je na rowerze, wpadnijmy na Grodzisko na Górze Zamkowej, do zespołów klasztornych jezuitów, franciszkanów i benedyktynek. Warta obejrzenia jest również Cerkiew pw. św. Mikołaja Cudotwórcy z 1792 r.

Po zwiedzeniu Drohiczyna możemy się udać rowerami na wschód, w kierunku drugiego ważnego grodu nad Bugiem - Mielnika. Jadąc trasą 62, proponuję skręcić w miejscowości Klekotkowo bardziej na południe, aby uniknąć samochodów. Przez Ogrodniki docieramy do Wólki Nadbużnej, gdzie możemy "wrzucić coś na ruszt", aby mieć siły na dalszą trasę. Tuż za miejscowością Turna Mała trasę przecina nam droga prowadząca do Siemiatycz. Jedziemy nią jeszcze kawałek do wsi Turna Duża i tam przez mały mostek przekraczamy niewielką rzeczkę Kamionkę. Aby tam trafić, najlepiej spytajmy miejscowych, bo nie znajdziemy tego na żadnej mapie. W miejscowości Olendry natkniemy się na bunkry tzw. Linii Mołotowa. Pół wieku od swojego powstania pełne są zagadek i tajemnic. Są one jednym z najmniej zbadanych "tematów" II wojny światowej. Warto pamiętać, że były szczytowym osiągnięciem fortyfikacji ZSRR z początku II wojny światowej. Swoim rozmachem inwestycyjnym, rozwiązaniami technicznymi i założeniami taktycznymi przewyższały wiele współczesnych kompleksów fortyfikacyjnych.

Dalej udajemy się polną drogą przez przejazd kolejowy, aby po drodze zerknąć na okazały most kolejowy. Potem od miejscowości Maćkowicze będziemy już prawie cały czas jechać w bezpośrednim sąsiedztwie majestatycznie płynącego Bugu. Po drodze zobaczymy starą, okazałą sosnę - pomnik przyrody, która uwidoczniona jest niemal na wszystkich folderach i przewodnikach. Odległość z Drohiczyna do Mielnika to ok. 35-40 km.

Mielnik leży w obszarze Parku Krajobrazowego o nazwie "Podlaski Przełom Bugu". Krajobraz urozmaicają niewysokie, łagodnie zarysowane wzgórza, pozostałości po ostatnim zlodowaceniu. Głównym walorem przyrodniczym parku jest niepoddana regulacji, meandrująca rzeka Bug. Przyroda wolna od ludzkiej ingerencji tworzy tu wiele unikalnych mikrokrajobrazów. Teren ten charakteryzuje się wysokim stopniem naturalności. Nieuregulowane na tym odcinku koryto rzeki oraz różnorodność siedlisk i ekosystemów to czynniki, które sprawiają, że dolina jest ostoją dla wielu rzadkich i zagrożonych gatunków zwierząt i roślin.

Aby zobaczyć chociaż część tych przyrodniczo-krajobrazowych atrakcji, najlepiej obejrzeć je od strony wody. Aby odpoczęły nam nogi od pedałowania, warto przesiąść się na kajaki i przepłynąć dystans ok. 10 km z Niemirowa do Mielnika. Na miejsce wodowania proponuję przejechać się rowerami, ale dodatkowo jeszcze uatrakcyjniając naszą wędrówkę o przeprawę promową na drugą stronę Bugu. W sezonie promy kursują i w Mielniku, i w Niemirowie. Po drugiej stronie trzeba koniecznie zajrzeć do rezerwatu Zabuże i odwiedzić piękną wieś letniskową Serpelice. Z Niemirowa do Mielnika przepłyniemy w kilka godzin, a przez ten czas widoki będziemy mieli niezapomniane. Nasz spływ kajakowy proponuję zakończyć na wysokości Samorządowego Ośrodka Wypoczynkowego położonego na terenie zespołu przyrodniczo-krajobrazowego "Głogi". Ośrodek dysponuje siedmioma trzyosobowymi domkami campingowymi w dobrej cenie. Jest gdzie się umyć i wykąpać. Pomyślano też o miejscu na ognisko.

Rano naszą rowerową wycieczkę możemy zacząć od zwiedzania Mielnika. Warto wspiąć się na Górę Zamkową, która wznosi się z na wysokości 189 m n.p.m. To tutaj właśnie zawarto w 1501 r. Unię Mielnicką z Litwinami. Rozpościera się stąd piękna panorama na dolinę Bugu. Warto obejrzeć: ruiny katolickiego kościoła pw. Trójcy św., kościół pw. Przemienienia Pańskiego, drewnianą prawosławną cerkiew Narodzenia NMP z 1825 roku (styl klasycystyczny), prawosławną kaplicę cmentarną pw. Opieki Matki Boskiej i budynek synagogi żydowskiej. Warto odwiedzić rezerwat florystyczny Góra Uszeście chroniący roślinność kserotermiczną. Obejmuje dwa najwyższe wzniesienia morenowe na Wysoczyźnie Drohickiej: Duże Uszeście (204 m n.p.m.) i Małe Uszeście (174 m n.p.m.). Stamtąd niedaleko już do kopalni kredy, którą też koniecznie trzeba zobaczyć.

Po zwiedzeniu Mielnika warto udać się do prawosławnego sanktuarium na Świętej Górze Grabarce. Według przekazów, ponad 300 lat temu pewien mieszkaniec Siemiatycz podczas epidemii dostąpił objawienia, w czasie którego usłyszał, że aby być ocalonym, należy udać się na górę Grabarkę z krzyżem. Ludność godnie z objawieniem udała się na wskazane wzgórze, spod którego wypływał strumień. Ci, którzy napili się wody z cudownego strumienia, ocaleli. W tym samym roku w podzięce wzniesiono na świętej górze drewnianą kaplicę, a pątnicy do dziś znoszą tam wotywne krzyże. Siostry z klasztoru św. św. Marty i Marii zainteresowanym na miejscu opowiedzą o prawosławiu i o samym sanktuarium. Można ugasić pragnienie wodą z cudownego źródełka i orzeźwić się w pobliskim strumieniu. Z Mielnika na Grabarkę prowadzi kilka dróg przez piękne tereny będące pozostałością Puszczy Mielnickiej i Nurzeckiej. Warto odwiedzić po drodze rezerwat przyrody "Sokóle" oraz rezerwat fitosocjologiczny "Grąd Radziwiłłowski", a także zerknąć na cudowne źródełko i Górę Prowały. Bardzo malowniczy jest również szlak doliną rzeki Moszczona. Prowadząca tędy droga jest wyasfaltowana, podjazdy niezbyt wysokie, jedzie się więc przyjemnie.

Przez Nurzec, Grabarkę, Mielnik i Niemirów ma prowadzić najdłuższa ścieżka rowerowa w Europie, która połączy Pojezierze Mazurskie z Bieszczadami. W planie jest wisząca kładka dla rowerzystów i pieszych nad Bugiem. Dzięki temu Podlaski Przełom Bugu będzie jeszcze atrakcyjniejszy dla rowerzystów. Klub Turystyki Rowerowej "Eskapada" w terminie 21-22 sierpnia organizuje rajd "Rowerem Dolina Bugu". Bliższe informacje na stronie www.eskapada.podlasie.pl.

Wyprawa na Pińskie Błota

Klub Turystyki Rowerowej "Eskapada" zaprasza 22-26 czerwca na Białoruś. Uczestnicy wyprawy pod okiem przyrodników z Rezerwatu "Środkowa Prypeć" poznają walory Prypeckiego Parku Narodowego. Organizatorzy zapewniają: dach nad głową, śniadania i obiadokolacje. W programie m.in. spływ kajakowy rzeką Pina, wędrówki po Pińskich Błotach i safari motorówką po rozlewiskach. W wyprawie udział wezmą również rowerzyści z Brześcia, Grodna i Witebska. Bliższe informacje na stronie www.eskapada.podlasie.pl. Zapisy pod nr. tel. 796 86 32 48.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos