Racjonaliści nie odpuszczają. Cud czy przestępstwo?
22.10.2009
, aktualizacja: 23.10.2009 09:42
Polskie Stowarzyszenie Racjonalistów domaga się przeniesienia z Sokółki postępowania w sprawie cudu. A od rektora Uniwersytetu Medycznego - odcięcia się uczelni od badań patomorfologicznych, potwierdzających, że znaleziona na hostii tkanka jest fragmentem mięśnia sercowego.
ZOBACZ TAKŻE
- Uniwersytet odcina się od badań ws. "cudu" w Sokółce (29-10-09, 16:13)
- Prokuratura odmówiła śledztwa w sprawie "cudu" w Sokółce (26-10-09, 12:31)
Stowarzyszenie złożyło zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. A właściwie kilku, z zabójstwem lub wykradnięciem zwłok włącznie. Jeden z punktów zawiadomienia Prokuratura Okręgowa w Białymstoku zabrała już z Sokółki i przekazała białostockiej prokuraturze rejonowej.
- Dotyczący on niedopełnienia obowiązków służbowych przez prokuratorów, którzy po otrzymaniu informacji nie wszczęli dochodzenia z urzędu - tłumaczy Andrzej Bura, zastępca prokuratora okręgowego. - Siłą rzeczy nie mogłaby się zajmować tym Sokółka, prowadziłaby postępowanie w swojej sprawie.
Racjonaliści cieszą się z tego i proszą, by pozostałe punkty też przekazać innej jednostce. Ich wątpliwości co do bezstronności sokólskiej prokuratury wzbudziła wypowiedź jej szefa Anatola Pawluczuka: "Mamy 30 dni na decyzję o wszczęciu śledztwa. Do tego czasu nie chcemy komentować sprawy, to delikatny temat".
- Delikatność tematu w przypadku rozgłoszonego na całą Polskę odnalezienia części mięśnia sercowego jest dla nas zupełnie niezrozumiała - komentuje dr Małgorzata Leśniak, prezes Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów.
Racjonaliści napisali też list do rektora Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku, w którym apelują o wyjaśnienie stanowiska uczelni.
- Nie doszukaliśmy się oświadczenia uczelni, że poglądy pani profesor są jej prywatną sprawą i nie można łączyć ich ze stanowiskiem nauki w dziedzinie zjawisk nadprzyrodzonych, które jest jednoznaczne i całkowicie odmienne - czytamy w liście do rektora.
- Jak tylko to pismo wpłynie, odpowiem tak, jak powiedział już pan rzecznik Lech Chyczewski - że badanie to i jego wynik należy traktować jako prywatną opinię pani profesor. Uczelnia nie była zaangażowana w diagnostykę - mówi prof. Jacek Nikliński, rektor UM.
- Dotyczący on niedopełnienia obowiązków służbowych przez prokuratorów, którzy po otrzymaniu informacji nie wszczęli dochodzenia z urzędu - tłumaczy Andrzej Bura, zastępca prokuratora okręgowego. - Siłą rzeczy nie mogłaby się zajmować tym Sokółka, prowadziłaby postępowanie w swojej sprawie.
Racjonaliści cieszą się z tego i proszą, by pozostałe punkty też przekazać innej jednostce. Ich wątpliwości co do bezstronności sokólskiej prokuratury wzbudziła wypowiedź jej szefa Anatola Pawluczuka: "Mamy 30 dni na decyzję o wszczęciu śledztwa. Do tego czasu nie chcemy komentować sprawy, to delikatny temat".
- Delikatność tematu w przypadku rozgłoszonego na całą Polskę odnalezienia części mięśnia sercowego jest dla nas zupełnie niezrozumiała - komentuje dr Małgorzata Leśniak, prezes Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów.
Racjonaliści napisali też list do rektora Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku, w którym apelują o wyjaśnienie stanowiska uczelni.
- Nie doszukaliśmy się oświadczenia uczelni, że poglądy pani profesor są jej prywatną sprawą i nie można łączyć ich ze stanowiskiem nauki w dziedzinie zjawisk nadprzyrodzonych, które jest jednoznaczne i całkowicie odmienne - czytamy w liście do rektora.
- Jak tylko to pismo wpłynie, odpowiem tak, jak powiedział już pan rzecznik Lech Chyczewski - że badanie to i jego wynik należy traktować jako prywatną opinię pani profesor. Uczelnia nie była zaangażowana w diagnostykę - mówi prof. Jacek Nikliński, rektor UM.
- 91 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
14 głosów
-
___ To zwykle durnie i zarozumialce... ___
phemieh_tusk
22.10.09, 22:11
Ci racjonalisci to sa zwykle durnie i zarozumialce. Po pierwsze nie chca przyjac do wiadomosci, ze moga sie dziac rzeczynadprzyrodzone niewytlumaczalne dla wspolczesnej nauki, nawet jesli sa»
-
Straszna sprawa - profesory, prokuratory
pro-wyksztalciuszek
22.10.09, 23:04
wszyscy się boją czarnego luda. Cud mniemany, a prawdy nigdy się nie dowiemy. BO nikt nie ma prawa podważać zdania Kościoła, choćby największe bzdury opowiadali. Ale mam nadzieję, że rozum »
-
Racjonaliści nie odpuszczają. Cud czy przestęps...
maureen2
23.10.09, 11:38
podobno wielu już się nawróciło na wieść o tym cudzie i przyjeżdzago zobaczyć,to zwykli sensaci,niestety,jak się pali,to ludzie teżpędzą popatrzeć,taka ich natura.Bo rozumu w tym brak,a »




