Uwolnić święta. Zbieramy podpisy, by święta były wolne

tuli
05.01.2010 , aktualizacja: 06.01.2010 15:51
A A A Drukuj
Cieszy nas, że akcja społeczna na rzecz ustawowo wolnych dni na święta obchodzone zgodnie z kalendarzem juliańskim zbiera pochlebne komentarze. I że dzwonią do nas Czytelnicy, którzy chcą się pod tą petycją podpisać.
Akcja Uwolnić Święta
Fot. studio Gazety
Akcja Uwolnić Święta
Kolędnicy
Fot. Grzegorz Dąbrowski / AG
Kolędnicy
ZOBACZ TAKŻE
Petycję w tej sprawie wraz z listem intencyjnym rozsyłamy w tym tygodniu do gmin i licznych instytucji. W naszej redakcji (ul. Sienkiewicza 49) również będzie wyłożona lista, na której będzie się można podpisać na rzecz wprowadzenia dni ustawowo wolnych na czas prawosławnych świąt.

Oto nasz list intencyjny: „Wyznawcy prawosławia zasiądą do wigilijnego stołu. Jednak świętowanie może im popsuć fakt, że wolne dni będą musieli odrobić lub odpracować. Dlatego » Gazeta «rozpoczyna akcję zbierania podpisów na rzecz wprowadzenia dni ustawowo wolnych na czas prawosławnych świąt”.

Hierarchowie Cerkwi w Polsce szacują, że w całym kraju jest ok. 550-600 tys. osób wyznania prawosławnego, z czego połowa mieszka w woj. podlaskim. Jednak na czas świąt, czas spotkania z rodziną i bliskimi, muszą brać dzień wolny, który trzeba odpracować. Na szczęście w wielu firmach i instytucjach przymyka się na to oko. To, co jest dobrą wolą wielu pracodawców, trzeba w końcu usankcjonować.

"Wszyscy - politycy, urzędnicy, samorządowcy czy zwykli obywatele - z dumą podkreślają różnorodność naszego regionu. Jego wielokulturowość, wielonarodowość, wieloetniczność. Jesteśmy dumni, że tu mieszkamy, że taka jest nasza Mała Ojczyzna. Nie zapominajmy zatem o naszych najbliższych sąsiadach, z którymi spotykamy się najczęściej, z jakimi dzielimy codzienne radości i troski. Pamiętajmy, że to, w jaki sposób traktowana jest mniejszość, świadczy przede wszystkim o większości".

Naszą akcję popiera m.in. Marek Masalski, dyrektor Prawosławnego Ośrodka Miłosierdzia Eleos.

- Uważam, że taka inicjatywa jest bardzo potrzebna, zwłaszcza w naszym regionie. Od wielu lat jako środowisko prawosławne staramy się, by coś w tej sprawie zrobiono, na razie bez rezultatu. Może tym razem się uda. Wolne przydałoby się szczególnie uczniom w szkołach. Ciekawe, że na tzw. święto wiosny w marcu w większości szkół nie ma lekcji, tylko jakieś luźne zajęcia. A na czas świąt prawosławnych takich dni nie ma - komentuje Marek Masalski.

Wydrukuj, podpisz, dostarcz do Gazety . Adres redakcji: 'Gazeta Wyborcza' 15-002 Białystok, ul. Sienkiewicza 49

Podziel się

  • 3 komentarze
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    6 głosów