Rząd jest otwarty. Akcja Uwolnić święta

Emilia Romaniuk
26.02.2010 , aktualizacja: 30.03.2010 10:28
A A A Drukuj
Podpisy pod apelem o ustanowienie świąt prawosławnych dniami wolnymi od pracy przekazaliśmy Jerzemu Millerowi, ministrowi spraw wewnętrznych i administracji. - Rząd jest otwarty na debatę - zapewnia podsekretarz stanu Tomasz Siemoniak
Przekazanie podpisów pod apelem o dnie wolne w czasie świąt prawosławnych. Otrzymał je Jerzy Miller - minister spraw wewnętrznych i administracji
Fot. Marcin Onufryjuk / Agencja
Przekazanie podpisów pod apelem o dnie wolne w czasie świąt prawosławnych. Otrzymał je Jerzy Miller - minister spraw wewnętrznych i administracji
Akcja Uwolnić Święta
Fot. studio Gazety
Akcja Uwolnić Święta
Cel naszych działań jest jednoznaczny. Akcją społeczną "Uwolnić święta" chcemy doprowadzić do tego, by wyznawcy prawosławia mieli dni ustawowo wolne na czas swoich świąt. Ustawa o gwarancji wolności sumienia i wyznania oraz odpowiednie przepisy dotyczące prawa pracy i resortu edukacji dają co prawda wyznawcom prawosławia prawo do dni wolnych na święta, obchodzone zgodnie z kalendarzem juliańskim. Problem w tym, że to wolne w zakładach pracy i szkołach muszą odpracować.

Prawosławnym zależy, aby rząd wprowadził takie zmiany w kalendarzu i przepisach, by dni do celebrowania Bożego Narodzenia (7 i 8 stycznia) i Wielkanocy mieli wolne bez konieczności ich odpracowywania. W styczniu rozpoczęliśmy zbieranie podpisów pod petycją w tej sprawie. Na nasz apel odpowiedziały gminy: Narewka, Orla, Narew, Bielsk Podlaski. Akcję wsparli też choćby pracownicy Teatru Dramatycznego w Białymstoku. Tym sposobem zebraliśmy blisko tysiąc podpisów. Przekazaliśmy je - goszczącemu w Białymstoku na konwencie wojewodów - Jerzemu Millerowi, szefowi Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Ten zapewnił, że temat jest mu znany, ale o jego rozwinięcie poprosił współpracownika, podsekretarza stanu Tomasza Siemoniaka.

- Debata w tej sprawie się toczy, a rząd jest jak najbardziej otwarty na dyskutowanie tego tematu. Trzeba jednak pamiętać, że nie można zmian wprowadzać na siłę, a sam Kościół prawosławny do tej sprawy podchodzi z wielkim spokojem i nie chce wprowadzać dodatkowych sztucznych ograniczeń czy podziałów. Na dzień dzisiejszy rozwiązania są dwa: wprowadzenie do kalendarza dodatkowych dni wolnych bez odrabiania lub bazowanie na tych nieformalnych rozwiązaniach, jakie stosuje się teraz - odniósł się do naszej akcji Tomasz Siemoniak.

Dodał, że najbliższa okazja do pochylenia się nad tym tematem nadarzy się w marcu, kiedy odbędzie się kolejne posiedzenie komisji złożonej z przedstawicieli rządu i Świętego Soboru Biskupów.

Mamy nadzieję, że marcowe posiedzenie będzie owocne. Do tego czasu wciąż czekamy na kolejne głosy poparcia akcji "Uwolnić święta". Na stronie internetowej http://bialystok.gazeta.pl jest wzór listy wraz z petycją, na której należy zbierać podpisy. Przypominamy również, że można ją podpisać w naszej redakcji - ul. Sienkiewicza 49, V piętro.

Dołącz do akcji. Wydrukuj, podpisz, dostarcz do redakcji Gazety Wyborczej w Białymstoku



Podziel się

  • 1 komentarz
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy

  • Rząd jest otwarty tasman23 27.02.10, 11:58

    Cudowny kraj, kraina płynąca miodem i mlekiem . Proponuję co drugi dzień niedzielę a między tymi niedzielami święto /chleba i igrzysk/ żyje się raz.»