Urlop od trosk i choroby. Fundacja spełnia marzenia
15.08.2011
, aktualizacja: 18.08.2011 13:57
Niecodzienną akcję charytatywną przygotowała fundacja Bajkowa Fabryka Nadziei. We wtorek wysyła troje pacjentów onkologii dziecięcej, wraz z rodzicami, na miniwakacje nad morzem. Polecą tam śmigłowcem Marynarki Wojennej.
ZOBACZ TAKŻE
- Niepewny los hospicjów, stowarzyszeń i Caritasu (23-02-12, 20:00)
Urlop od trosk potrwa od 16 do 20 sierpnia. Podopieczni fundacji: Adaś, Weronika i Magda mają po 11 lat i są po chorobie nowotworowej.
- Chcemy, aby choć na chwilę dosłownie oderwali się szpitalnej rzeczywistości, zapomnieli o bólu i cierpieniu - mówi Bartek Trzeciak, szef fundacji.
Dodaje, że dzięki "dobrodziejom": Marynarce Wojennej, Kasie Stefczyka, Infinity Group i Urzędowi Miasta Sopotu, uda się w ciągu tych czterech dni zorganizować dzieciom mnóstwo atrakcji we Władysławowie, Sopocie, Gdańsku, Gdyni i Malborku. Już sam przelot śmigłowcem Mi17 i 1,5-godzinny lot będzie fantastycznym przeżyciem. A to dopiero początek "Podróży Nadziei". W jej ramach będzie zwiedzanie malborskiego zamku, Dino Parku, gdańskiego zoo, katedry, "Daru Pomorza", rejs statkiem piratów i morska wyprawa czterosilnikowym pontonem, wycieczka na Hel, do centrum zabaw w Gdańsku i do Podwodnego Świata w Sopocie. Ale to nie wszystko. Organizatorzy pomyśleli też o opiekunach, którzy długie i pełne niepokoju godziny spędzali przy łóżkach swoich dzieci. Teraz będą mogli odprężyć się podczas zabiegów spa i na kolacji w Grand Hotelu.
- Każda, nawet najmniejsza radość daje siłę, by zmierzyć się z chorobą i nie tracić nadziei - mówi Bartek Trzeciak.
- Chcemy, aby choć na chwilę dosłownie oderwali się szpitalnej rzeczywistości, zapomnieli o bólu i cierpieniu - mówi Bartek Trzeciak, szef fundacji.
Dodaje, że dzięki "dobrodziejom": Marynarce Wojennej, Kasie Stefczyka, Infinity Group i Urzędowi Miasta Sopotu, uda się w ciągu tych czterech dni zorganizować dzieciom mnóstwo atrakcji we Władysławowie, Sopocie, Gdańsku, Gdyni i Malborku. Już sam przelot śmigłowcem Mi17 i 1,5-godzinny lot będzie fantastycznym przeżyciem. A to dopiero początek "Podróży Nadziei". W jej ramach będzie zwiedzanie malborskiego zamku, Dino Parku, gdańskiego zoo, katedry, "Daru Pomorza", rejs statkiem piratów i morska wyprawa czterosilnikowym pontonem, wycieczka na Hel, do centrum zabaw w Gdańsku i do Podwodnego Świata w Sopocie. Ale to nie wszystko. Organizatorzy pomyśleli też o opiekunach, którzy długie i pełne niepokoju godziny spędzali przy łóżkach swoich dzieci. Teraz będą mogli odprężyć się podczas zabiegów spa i na kolacji w Grand Hotelu.
- Każda, nawet najmniejsza radość daje siłę, by zmierzyć się z chorobą i nie tracić nadziei - mówi Bartek Trzeciak.
- Dodaj komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów


