In vitro to moje drugie imię

Wysłuchała Agnieszka Domanowska
05.02.2009 , aktualizacja: 05.02.2009 19:29
A A A Drukuj

O walce o in vitro, o tym, że pierwsze dziecko z probówki przyszło na świat dzięki papieżowi, o nałogu, chorobie i strachu lewicy przed Kościołem - z perspektywy dwudziestu lat opowiada profesor Marian Szamatowicz, który jako pierwszy w Polsce wykonał zabieg zapłodnienia pozaustrojowego



Dwadzieścia lat temu wierzyłem, że moja Polska będzie wyglądała tak jak inne kraje, że będzie taka barwna i kolorowa. I jest.

W 1989 r., poza swoją działalnością zawodową jako dyrektora instytutu, kierownika kliniki i nauczyciela akademickiego, pełniłem funkcję przewodniczącego wojewódzkiej rady narodowej. Po 1989 r. zmieniłem swoje zainteresowania i priorytety. O ile wcześniej byłem zaangażowany w lokalną działalność, to po tym przełomie swoje doświadczenie zawodowe zacząłem przenosić do krajów Europy i świata....


pozostało 93% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów