Bunt w szpitalach. NFZ obniża kontrakty na 2010

Agnieszka Domanowska
2009-12-10 , aktualizacja: 11.12.2009 11:34
A A A Drukuj
Utrata płynności finansowej, ratowanie tylko tych pacjentów, których życie będzie zagrożone, brak pieniędzy na podstawowe zabiegi i operacje, o lekach nie wspominając - tak w przyszłym roku mają funkcjonować podlaskie szpitale, jeżeli podpiszą skandalicznie niskie kontrakty zaproponowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia.
Oddział intensywnej terapii szpitala klinicznego
Fot.Agnieszka Sadowska / AG
Oddział intensywnej terapii szpitala klinicznego
- Podpisanie takiej oferty to samobójstwo! Nie podpiszemy! Nie zgodzimy się na okradanie pacjentów, bo dla niektórych z nich to naprawdę wyrok śmierci - to głos dyrektorów wszystkich szpitali powiatowych w województwie podlaskim. Wczoraj podczas konwentu starostów podjęli wspólne stanowisko wobec propozycji NFZ.

- Tak być nie może. Finansuje się procedury medyczne, które tak naprawdę nie są ratowaniem życia, a z roku na rok zabiera się pieniądze szpitalom. Będziemy głośno protestować - mówił wczoraj tuż po zakończeniu konwentu Wiesław Pusz, starosta białostocki.

To mniej niż zero

Tak tragicznej sytuacji finansowej nie tylko w województwie podlaskim, ale w całej Polsce w szpitalnictwie nie było od lat. Dyrektorzy placówek medycznych są załamani propozycjami funduszu.

- W tym roku jest jakaś bryndza finansowa, nie zapłacono nam za nadwykonania. Dla każdego szpitala to kwota rzędu kilku, a nawet kilkunastu milionów złotych. Toniemy w długach - tak wczoraj podczas konwentu starostów w Białymstoku mówili dyrektorzy szpitali powiatowych. Żaden z nich nie otrzymał ze strony NFZ oferty kontraktu, która by choć w kilku procentach była satysfakcjonująca.

- Jak można w ogóle zaproponować nam kontrakt o 10 procent mniejszy niż tegoroczny, kiedy ten i tak był o wiele, wiele za mały - zastanawia się Grzegorz Tomaszuk, dyrektor szpitala powiatowego w Hajnówce. - To tak jakby zaproponować nam mniej niż zero, bo już na początku jest deficyt.

Z kolei dyrektor szpitala w Sejnach, który w latach kiedy inne placówki tonęły w długach i ratowały się zamykaniem oddziałów, nie miał ani złotówki zadłużenia, dziś poważnie obawia się o przyszłość pacjentów.

- Boję się, że będą poważne problemy, może nawet utracimy płynność finansową - mówi Waldemar Kwaterski, szef sejneńskiego szpitala. - Jako dyrektorzy szpitali powiatowych podjęliśmy wspólne stanowisko i w żadnym wypadku nie podpiszemy tak niskich kontraktów. To nie jest wymierzone przeciw podlaskiemu funduszowi, bo on faktycznie ma puste kasy. Nasz protest trafi do centrali, do ministerstwa. Tak być nie może.

NFZ: Nic nie wiemy o konwencie, za nadwykonania nie zapłacimy

- Nie dotarło do nas na razie stanowisko konwentu powiatów, dlatego nie mogę się odnieść do zawartych tam zapisów - poinformował nas wczoraj przed godz. 16 Adam Dębski, rzecznik prasowy podlaskiego funduszu.

Podkreślił, że wszystkie szpitale mają czas na podpisanie aneksów do umów do końca roku.

- Jeśli któryś z nich nie zdecydowałyby się na to, umowy będą obowiązywały jeszcze do końca lutego. Potem zostanie ogłoszony konkurs, do którego mogłyby przystąpić wszystkie podmioty, pod warunkiem że będą spełniać nowe, bardziej restrykcyjne kryteria wynikające z nowych przepisów. Pieniądze do podziału pozostaną te same - dodał Dębski.

Na zarzuty dyrektorów szpitali, którzy nie dostali w tym roku pieniędzy za nadwykonania, Dębski odpowiada pozbawiając ich jakichkolwiek złudzeń.

- Co do nadwykonań, to za 10 miesięcy tego roku wynoszą one w lecznictwie szpitalnym 83 mln zł. Zgodnie z zapowiedziami, nasz oddział NFZ będzie stać tylko na zapłacenie nadwykonań w zakresie świadczeń nielimitowanych (porody, w tym opieka nad noworodkiem, transplantacje nerek, interwencyjne leczenie ostrych zespołów wieńcowych) oraz świadczeń zrealizowanych w zakresie anestezjologii i intensywnej terapii - kwituje rzecznik podlaskiego funduszu.

Na resztę pieniędzy nie ma.

Podziel się

  • 12 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy