Solary na szpitale. Inwestycje dla oszczędności
14.07.2010
, aktualizacja: 15.07.2010 11:21
Aby zaoszczędzić, trzeba zainwestować - z takiego założenia wyszło już kilka szpitali w województwie podlaskim. Inwestują w kolektory słoneczne. W Siemiatyczach baterie słoneczne już działają, w Augustowie trwają przygotowania do realizacji projektu
ZOBACZ TAKŻE
- Kolejny szpital pozwał NFZ (18-05-10, 18:24)
SERWISY
Prekursorem w naszym województwie w dziedzinie inwestowania, a później oszczędzania został szpital w Siemiatyczach. Dyrektor tej lecznicy jako pierwszy zdecydował się na taką inwestycję. Od połowy września działają tam kolektory słoneczne. Jest ich trzydzieści. Solary oraz ocieplenie budynku, wymiana stolarki oraz modernizacja kotłowni kosztowały 1,1 mln zł. Dwie trzecie tych pieniędzy to dotacja z UE z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podlaskiego. Same kolektory słoneczne kosztowały około 200 tys. zł.
- Ja mam nadzieję, że dzięki temu uda się nam zaoszczędzić rocznie 20-30% kosztów. Już widzimy, że nasze piece w szpitalu podgrzewające wodę w sezonie letnim rzadziej się włączają, bo pracują solary. Ale to oczywiście zależy od pogody oraz od poboru wody w szpitalu. Tak naprawdę potrzebujemy roku, może nawet dwóch, aby mieć wymierne efekty i jednoznacznie stwierdzić, czy było warto - mówi Robert Maksimiuk.
Solary podgrzewają około 1-2 tys. litrów wody do temperatury około 50 st. C. Wszystkie zajmują powierzchnię około 50 metrów kwadratowych.
Szpital wydawał do tej pory rocznie około 400 tys. zł na ogrzewanie. Placówka w Siemiatyczach ma 146 łóżek, leczy około 7 tys. pacjentów rocznie.
Około 260 tys. zł rocznie chce, dzięki termomodernizacji obiektów i montażowi kolektorów słonecznych, zaoszczędzić także szpital powiatowy w Augustowie. Wartość projektu to 3 mln zł. Z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podlaskiego będzie pochodzić 75 procent tej kwoty. W chwili obecnej szpital czeka na podpisanie umowy z urzędem marszałkowskim.
Nie tylko szpitale inwestują w kolektory słoneczne. Ostatnio tak zrobiła gmina Dąbrowa Białostocka. Zamontowano je w Różanymstoku. Działają od początku lipca.
36 kolektorów słonecznych o łącznej powierzchni około 80 metrów kwadratowych zostało zamontowanych na dachu kotłowni olejowej, która do tej pory podgrzewała wodę na potrzeby mieszkańców. W sezonie grzewczym spalano tam 12 tys. litrów oleju, którego koszty stale rosły.
- Chce zupełnie zrezygnować z oleju opałowego do podgrzewania ciepłej wody - powiedział burmistrz Dąbrowy Białostockiej Tadeusz Ciszkowski. - Ma się to przyczynić do obniżenia kosztów funkcjonowania kotłowni. Także rachunki za ciepłą wodę, jakie będą płacić mieszkańcy, mają być niższe.
Według burmistrza koszty mogą być niższe o trzydzieści procent.
Inwestycja w Różanymstoku kosztowała 300 tys. zł, została dofinansowana sumą 180 tys. zł z funduszy unijnych z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich.
- Ja mam nadzieję, że dzięki temu uda się nam zaoszczędzić rocznie 20-30% kosztów. Już widzimy, że nasze piece w szpitalu podgrzewające wodę w sezonie letnim rzadziej się włączają, bo pracują solary. Ale to oczywiście zależy od pogody oraz od poboru wody w szpitalu. Tak naprawdę potrzebujemy roku, może nawet dwóch, aby mieć wymierne efekty i jednoznacznie stwierdzić, czy było warto - mówi Robert Maksimiuk.
Solary podgrzewają około 1-2 tys. litrów wody do temperatury około 50 st. C. Wszystkie zajmują powierzchnię około 50 metrów kwadratowych.
Szpital wydawał do tej pory rocznie około 400 tys. zł na ogrzewanie. Placówka w Siemiatyczach ma 146 łóżek, leczy około 7 tys. pacjentów rocznie.
Około 260 tys. zł rocznie chce, dzięki termomodernizacji obiektów i montażowi kolektorów słonecznych, zaoszczędzić także szpital powiatowy w Augustowie. Wartość projektu to 3 mln zł. Z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podlaskiego będzie pochodzić 75 procent tej kwoty. W chwili obecnej szpital czeka na podpisanie umowy z urzędem marszałkowskim.
Nie tylko szpitale inwestują w kolektory słoneczne. Ostatnio tak zrobiła gmina Dąbrowa Białostocka. Zamontowano je w Różanymstoku. Działają od początku lipca.
36 kolektorów słonecznych o łącznej powierzchni około 80 metrów kwadratowych zostało zamontowanych na dachu kotłowni olejowej, która do tej pory podgrzewała wodę na potrzeby mieszkańców. W sezonie grzewczym spalano tam 12 tys. litrów oleju, którego koszty stale rosły.
- Chce zupełnie zrezygnować z oleju opałowego do podgrzewania ciepłej wody - powiedział burmistrz Dąbrowy Białostockiej Tadeusz Ciszkowski. - Ma się to przyczynić do obniżenia kosztów funkcjonowania kotłowni. Także rachunki za ciepłą wodę, jakie będą płacić mieszkańcy, mają być niższe.
Według burmistrza koszty mogą być niższe o trzydzieści procent.
Inwestycja w Różanymstoku kosztowała 300 tys. zł, została dofinansowana sumą 180 tys. zł z funduszy unijnych z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich.
- Dodaj komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos




