NIK ma zastrzeżenia do szpitala klinicznego w Białymstoku
29.07.2010
, aktualizacja: 29.07.2010 20:05
Najwyższa Izba Kontroli alarmuje: publiczne szpitale kliniczne zamiast zarabiać na komercyjnych badaniach, ponosiły ich koszty. W związku z tym straty Narodowego Funduszu Zdrowia sięgnęły 3,7 mln zł.
ZOBACZ TAKŻE
- Szpital uniwersytecki. Sala jak z kosmosu (27-05-10, 19:11)
- Nie ma dyskryminacji płacowej w szpitalach (18-03-10, 18:05)
SERWISY
NIK sprawdziła 13 spośród 43 funkcjonujących w Polsce szpitali klinicznych.
Pod lupę poszedł również szpital w Białymstoku. Kontrolerzy mieli kilka zastrzeżeń. Pierwsze: udział w komisji przetargowej na dostawę leków. Kierownik jednej z klinik złożył oświadczenie niezgodne ze stanem faktycznym, bo w trakcie pracy w komisji przetargowej prowadził odpłatnie badania kliniczne na zlecenie firmy, u której zamówiono później leki.
Inna nieprawidłowość dotyczy określenia wynagrodzenia przysługującego szpitalowi w związku z badaniami klinicznymi. Średnio do szpitali trafia 10 proc. wynagrodzenia należnego badaczowi. W czterech przypadkach w szpitalu w Białymstoku wynagrodzenie wahało się od niecałych 2 proc. do nieco ponad 5 proc.
Po kontroli szpitali klinicznych NIK skierowała do ministra zdrowia oraz ministra finansów szereg wniosków. Ich realizacja ma zagwarantować jasne reguły w relacjach między lekarzami a producentami leków i sprzętu medycznego i zlikwidować nieudolną praktykę finansowania z publicznych środków komercyjnych badań zlecanych przez prywatne firmy.
Pod lupę poszedł również szpital w Białymstoku. Kontrolerzy mieli kilka zastrzeżeń. Pierwsze: udział w komisji przetargowej na dostawę leków. Kierownik jednej z klinik złożył oświadczenie niezgodne ze stanem faktycznym, bo w trakcie pracy w komisji przetargowej prowadził odpłatnie badania kliniczne na zlecenie firmy, u której zamówiono później leki.
Inna nieprawidłowość dotyczy określenia wynagrodzenia przysługującego szpitalowi w związku z badaniami klinicznymi. Średnio do szpitali trafia 10 proc. wynagrodzenia należnego badaczowi. W czterech przypadkach w szpitalu w Białymstoku wynagrodzenie wahało się od niecałych 2 proc. do nieco ponad 5 proc.
Po kontroli szpitali klinicznych NIK skierowała do ministra zdrowia oraz ministra finansów szereg wniosków. Ich realizacja ma zagwarantować jasne reguły w relacjach między lekarzami a producentami leków i sprzętu medycznego i zlikwidować nieudolną praktykę finansowania z publicznych środków komercyjnych badań zlecanych przez prywatne firmy.
- Dodaj komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień




