Bazar znikł, koci problem pozostał
02.10.2008
, aktualizacja: 02.10.2008 20:14
Małe i duże. Czarne, białe, rude i bure. Handlarze zwijają się z bazaru przy ul. Jurowieckiej, ale zostają koty, które przez ostatnie lata dokarmiali. Jest ich kilkadziesiąt
Od trzech dni bazar przy ul. Jurowieckiej teoretycznie nie istnieje. Nie ma handlu. Trwa jeszcze rozbieranie ostatnich bud i straganów, wynoszenie towaru. Jedni handlarze zatroszczyli się o miejsca na osiedlowych bazarach, inni przy ul. Kawaleryjskiej. Zdecydowana większość będzie sprzedawać na giełdzie towarowej przy ul. Andersa.
Jak się okazuje, przy ul. Jurowieckiej nie było chyba jednego właściciela straganu, który nie dokarmiałby bezpańskich kotów....
Jak się okazuje, przy ul. Jurowieckiej nie było chyba jednego właściciela straganu, który nie dokarmiałby bezpańskich kotów....

pozostało 84% treści.
Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.
| Usługa | Cena | Rodzaj płatności |
|---|---|---|
| Dostęp do 1 artykułu | 2,46 zł brutto (z VAT) | Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 » Płatność online » |
| Dostęp do 3 artykułów | 4,92 zł brutto (z VAT) | Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 » Płatność online » |
| Dostęp do 10 artykułów | 12,10 zł brutto (z VAT) | Płatność » |
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl:
Usługę świadczy Agora SA
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów



