Plac Inwalidów i najbliższe 99 lat
18.05.2010
, aktualizacja: 18.05.2010 17:54
W ciągu trzech lat na placu Inwalidów Wojennych stanie galeria handlowa. Rok później otwarty zostanie hotel. To plany firmy Strus, która przez 99 lat użytkować będzie nieruchomość.
ZOBACZ TAKŻE
- Jurowiecka. Z galerią. Już za dwa lata (04-10-11, 19:26)
- Prezentacja "Jurowieckiej". Nowa galeria w mieście (03-10-11, 12:38)
- Jest projekt galerii i hotelu na placu Inwalidów. Inwestycje (11-08-11, 20:29)
SERWISY
Właśnie firma Konstantego i Hanny Strus wygrała przetarg na wieczyste użytkowanie działki w samym centrum Białegostoku. Przez ostatnie lata parcela świeciła pustkami, a oglądana z góry przypominała księżycowy krajobraz - dzika zieleń przeplata się tu z połamanymi kamiennymi płytami oraz z piaskiem. Teraz ma się to szybko zmienić. Inwestor powoli planuje już swoją najnowszą inwestycję. Na razie wspólnie z architektem próbują wszystko poukładać w głowach. Myślą o koncepcji.
- Za dwa tygodnie powinny być gotowe pierwsze szkice - zapowiada architekt Marek Bulak, który współpracuje z firmą Strus.
Ale trafią one tylko do właścicieli. Za około miesiąc pierwsza wersja projektu powinna trafić do Białegostoku. Znów jednak nie zostanie pokazana szerzej. Architekt z firmy Strus przyjedzie do urzędu, by nad koncepcją pracować z architektami magistratu.
- Zależy nam na stworzeniu architektonicznej ikony Białegostoku. Obiektu, który byłby równie nowatorski, jak kościół św. Rocha w latach 30. XX wieku - dodaje Bulak.
Dopiero gdy koncepcja uzyska akceptację, zostanie pokazana publicznie. Cóż w niej się znajdzie? Na razie inwestor nie chce mówić o konkretach. Wiadomo tylko, że funkcje nowego obiektu mają współgrać z tymi, które już istnieją lub są planowane przy Jurowieckiej - prócz istniejącego już biurowca na rogu Sienkiewicza ma tu powstać przecież jeszcze Galeria Jagiellońska, do zagospodarowania jest też cała działka między Sienkiewicza a Fabryczną (dziś mieści się na niej parking), nie wiadomo też jaka przyszłość czeka dwie zajezdnie - PKS i KZK.
Konstanty Strus zdradza właściwie tylko tyle, co tuż po rozstrzygnięciu przetargu:
- Myślimy o galerii handlowej i hotelu. Jeżeli chodzi o sieć, to na razie będą trwały rozmowy z potencjalnymi zainteresowanymi.
Strus mówi, że cały obiekt będzie powstawał równolegle. Pierwsza łopata powinna być wbita w maju przyszłego roku. Tyle czasu inwestor daje sobie na załatwienie spraw związanych ze znalezieniem chętnych na lokale, wykonanie projektu i pozwoleniem na budowę. Ale do użytku inwestycja zostanie oddana w dwóch etapach.
- Część z galerią handlową chcielibyśmy oddać do użytku po dwóch latach od rozpoczęcia budowy. Hotelową - rok później.
Firma Strus będzie mieć do zagospodarowania również cześć placu od strony ul. Sienkiewicza - zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego ma to być przestrzeń publiczna. Powstanie tu kolejny plac miejski, który spełniałby funkcje rozrywkowe. Tak samo do zagospodarowania będzie pasek wzdłuż rzeki Białej. Tu do wykorzystania będzie opracowanie powstałe podczas konkursu na bulwary nadrzeczne. Wiadomo już, że jednym z wejść do przyszłej galerii będzie mógł być stary most w ulicy Fabrycznej - białostoczanie przyzwyczaili się do niego, jak również do samego przejścia łączącego osiedle Sienkiewicza z centrum. Dlatego też tędy ma przebiegać jedna z alejek wewnątrz obiektu.
- Za dwa tygodnie powinny być gotowe pierwsze szkice - zapowiada architekt Marek Bulak, który współpracuje z firmą Strus.
Ale trafią one tylko do właścicieli. Za około miesiąc pierwsza wersja projektu powinna trafić do Białegostoku. Znów jednak nie zostanie pokazana szerzej. Architekt z firmy Strus przyjedzie do urzędu, by nad koncepcją pracować z architektami magistratu.
- Zależy nam na stworzeniu architektonicznej ikony Białegostoku. Obiektu, który byłby równie nowatorski, jak kościół św. Rocha w latach 30. XX wieku - dodaje Bulak.
Dopiero gdy koncepcja uzyska akceptację, zostanie pokazana publicznie. Cóż w niej się znajdzie? Na razie inwestor nie chce mówić o konkretach. Wiadomo tylko, że funkcje nowego obiektu mają współgrać z tymi, które już istnieją lub są planowane przy Jurowieckiej - prócz istniejącego już biurowca na rogu Sienkiewicza ma tu powstać przecież jeszcze Galeria Jagiellońska, do zagospodarowania jest też cała działka między Sienkiewicza a Fabryczną (dziś mieści się na niej parking), nie wiadomo też jaka przyszłość czeka dwie zajezdnie - PKS i KZK.
Konstanty Strus zdradza właściwie tylko tyle, co tuż po rozstrzygnięciu przetargu:
- Myślimy o galerii handlowej i hotelu. Jeżeli chodzi o sieć, to na razie będą trwały rozmowy z potencjalnymi zainteresowanymi.
Strus mówi, że cały obiekt będzie powstawał równolegle. Pierwsza łopata powinna być wbita w maju przyszłego roku. Tyle czasu inwestor daje sobie na załatwienie spraw związanych ze znalezieniem chętnych na lokale, wykonanie projektu i pozwoleniem na budowę. Ale do użytku inwestycja zostanie oddana w dwóch etapach.
- Część z galerią handlową chcielibyśmy oddać do użytku po dwóch latach od rozpoczęcia budowy. Hotelową - rok później.
Firma Strus będzie mieć do zagospodarowania również cześć placu od strony ul. Sienkiewicza - zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego ma to być przestrzeń publiczna. Powstanie tu kolejny plac miejski, który spełniałby funkcje rozrywkowe. Tak samo do zagospodarowania będzie pasek wzdłuż rzeki Białej. Tu do wykorzystania będzie opracowanie powstałe podczas konkursu na bulwary nadrzeczne. Wiadomo już, że jednym z wejść do przyszłej galerii będzie mógł być stary most w ulicy Fabrycznej - białostoczanie przyzwyczaili się do niego, jak również do samego przejścia łączącego osiedle Sienkiewicza z centrum. Dlatego też tędy ma przebiegać jedna z alejek wewnątrz obiektu.
- 2 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
8 głosów
-
Plac Inwalidów i najbliższe 99 lat
macrow
19.05.10, 09:31
nareszcie! galeria handlowa! tego nam w bialymstoku brakuje! jeszcze pijalniapiwa by sie przydala...»




