Napadł na kantor, dostał 10 lat
01.02.2012
, aktualizacja: 01.02.2012 21:43
Sąd w tym przypadku nie miał wątpliwości - więc i wyrok zapadł w błyskawicznym tempie. Władysław G., który ponad rok temu napadł na kantor przy ul. Warszawskiej, w poniedziałek (30.01) zasiadł na ławie oskarżonych, a już w środę (01.02) usłyszał wyrok: 10 lat więzienia.
ZOBACZ TAKŻE
- Klapa resocjalizacji. Pomogli mu, a on ich okradł (07-02-12, 07:00)
- Dźgnięty nożem policjant zatrzymał złodzieja (03-02-12, 14:21)
- Strzelał do właściciela kantoru, trafi przed sąd (05-12-11, 12:42)
46-letni Władysław G. próbował tłumaczyć przed Sądem Okręgowym, że nie chciał zranić właściciela punktu w centrum Białegostoku.
13 grudnia 2010 roku właściciel kantoru udał się z ochroniarzem do banku po pieniądze, ale przy drzwiach banku zostali zaatakowani przez dwóch mężczyzn. Chcieli zabrać walizkę, w której była waluta o wartości około 350 tysięcy złotych. Doszło do szarpaniny. Drugiego z napastników - Władysława G. - udało się obezwładnić. Ale oskarżony zdążył wyciągnąć pistolet i wystrzelić cztery razy. Trafił w stopę właściciela kantoru. Przechodnie pomogli obezwładnić napastnika. Władysław G. w trakcie dochodzenia nie wydał wspólnika.
13 grudnia 2010 roku właściciel kantoru udał się z ochroniarzem do banku po pieniądze, ale przy drzwiach banku zostali zaatakowani przez dwóch mężczyzn. Chcieli zabrać walizkę, w której była waluta o wartości około 350 tysięcy złotych. Doszło do szarpaniny. Drugiego z napastników - Władysława G. - udało się obezwładnić. Ale oskarżony zdążył wyciągnąć pistolet i wystrzelić cztery razy. Trafił w stopę właściciela kantoru. Przechodnie pomogli obezwładnić napastnika. Władysław G. w trakcie dochodzenia nie wydał wspólnika.
- Dodaj komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów




