Punkty karne pilnie sprzedam

aga
15.12.2009 , aktualizacja: 15.12.2009 20:03
A A A Drukuj
"Sprzedam punkty karne, 200 zł za punkt, kontakt na gg" , "Kupię 20 punktów karnych, cena do negocjacji, pilne, gg" - w internecie wciąż pojawiają się ogłoszenia takiej treści. Choć nielegalny handel kwitnie w najlepsze, policja uspokaja: - Nasze fotoradary są tak dokładne, że o żadnej zamianie winowajcy nie może być mowy.
Fotoradar
Fot.Agnieszka Sadowska /AG
Fotoradar
Jak to działa? Fotoradar robi zdjęcie Iksińskiemu. By nie przekroczyć limitu, Iksiński szuka chętnego, który zezna, że prowadził samochód. Zainteresowany dostaje pieniądze na mandat oraz ekstra kasę za każdy punkt.

- Umawiamy się co do daty wykroczenia, godziny i miejsca. Ja idę na policję i mówię: tego i tego dnia kierowałem pana samochodem. To kosztuje 150 zł za punkt, dla stałych klientów mam zniżki - odpowiedział na naszego e-maila jeden z ogłoszeniodawców.

24 punkty karne - kierowca nie może przekroczyć tej granicy. Po niej, aby ponownie zasiąść za kółkiem, musi zdać egzamin sprawdzający. O procederze handlu punktami karnymi głośno było kilka miesięcy temu. Początek interesu związany był z problemem niewidocznych zdjęć rejestrowanych przez fotoradary. Wielu kierowców, aby uniknąć w takiej sytuacji odpowiedzialności i nie złapać "niewygodnych" punktów, tłumaczy, że jego pojazdem kierował ktoś z rodziny, albo że pożyczył samochód "znajomemu". Do tej pory podlaskiej policji nie udało się namierzyć ani handlujących, ani kupujących. Zresztą mundurowi upierają się, że nie ma takiej potrzeby.

- Nasze urządzenia są precyzyjne i dają możliwość stuprocentowego zidentyfikowania kierowcy - twierdzi podinspektor Andrzej Baranowski, rzecznik prasowy podlaskiej policji. - Nie ma najmniejszej obawy, że ktoś za kogoś zapłaci mandat i weźmie na siebie punkty karne. Zresztą uczestnicząc w takiej transakcji, bardzo łatwo ze sprawcy wykroczenia stać się przestępcą. Chyba nie warto.

Policjanci namawiają do legalnego "odkupienia" swoich drogowych przewinień. Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego prowadzi specjalne kursy dla kierowców, którzy na swoim koncie mają za dużo punktów.

- To przede wszystkim bezpieczniejsze - mówi Baranowski.

Kierowca może na własny koszt uczestniczyć w szkoleniu. To spowoduje zmniejszenie o 6 liczby punktów karnych. W szkoleniu można uczestniczyć nie częściej niż raz na sześć miesięcy. Koszt to około 300 zł.

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy