Policja: Zatrzymaliśmy kiboli. Informator "Gazety": To zwykły kryminał

bdc
29.03.2011 , aktualizacja: 29.03.2011 20:15
A A A Drukuj
Jedenaście osób podejrzewanych o działanie w grupie przestępczej i czerpanie korzyści z nierządu zatrzymała policja. W tym kręgu mają być skini związani ze środowiskiem pseudokibiców.
Policja
Fot. Agnieszka Sadowska / Agenc
Policja
Od kilku tygodni w Polsce trwa nagonka na bandytów utożsamiających się z klubami piłkarskimi. Najgłośniej było o wydarzeniach w Krakowie, gdzie w porachunkach kiboli Wisły i Cracovii zginęła jedna osoba. Były też zatrzymania na Śląsku, gdzie działał świetnie zorganizowany gang zajmujący się handlem narkotykami i włamaniami; a w Poznaniu policjanci z CBŚ i prokuratura zatrzymali oraz przedstawili zarzuty 130 osobom związanymi ze środowiskiem kibolskim.


Film operacyjny KGP. Źródło: www.podlaska... przez wyborcza_bialystok

Do tego kilka dni temu w Kownie przed meczem Polski z Litwą polscy pseudokibice starli się ze sobą i z policją. Zatrzymano 60 osób (z danych podlaskiej policji wynika, że jest tam kilku mieszkańców regionu). Tematem znowu zajęli się politycy - głównie w kontekście organizacji Euro 2012 - więc policja stara się wykazać bardziej zdecydowanie niż wcześniej. We wtorek m.in. komendant główny powołał specgrupę zajmującą się walką z kibolami.

W ostatnich tygodniach w Białymstoku było względnie cicho w tym temacie. Do zeszłego weekendu. Jak powiedział podinsp. Andrzej Baranowski, rzecznik podlaskiego komendanta policji, w nocy z piątku na sobotę policjanci z CBŚ, Biura Operacji Antyterrorystycznych oraz miejscowych komend weszli do dwóch agencji towarzyskich w Białymstoku. Zatrzymali 11 osób (sześć kobiet i pięciu mężczyzn). Część z nich to - według policji - pseudokibice związani z subkulturą skinów. Mieli wymusić na właścicielach agencji monopol na ich ochronę.

- Zarzuty usłyszało osiem osób i dotyczą one czerpania korzyści z nierządu w latach 2005-2011 - mówi prokurator Adam Kozub, rzecznik prokuratury okręgowej. - Dodatkowo sześciu osobom przestawiono zarzut działalności w zorganizowanej grupie przestępczej, a sąd zdecydował o ich aresztowaniu na trzy miesiące.

Żaden z naszych rozmówców nie chciał zdradzić, jaki związek zatrzymani mają ze środowiskiem kibolskim. Baranowski zastrzegł, że operacje CBŚ z natury mają tajny charakter. Prokurator Kozub dodał, iż z uwagi na wstępną fazę śledztwa jest za wcześnie na ujawnianie takich danych.

"Gazeta" dotarła jednak do informatora znającego kulisy sprawy, według którego na tym etapie śledztwa to zwykła kryminalna sprawa.

- Gdyby faktycznie chodziło o pseudokibiców, to spodziewałbym się innych zarzutów - tłumaczy.

W ostatnim czasie w Białymstoku stadionowi bandyci nie dawali za bardzo o sobie znać. Co prawda w końcu zeszłego roku przed sądem rozpoczął się proces jednego z nich, ale należy traktować to jako incydent. Mężczyzna bowiem w 2006 r. brał udział w wielkiej bitwie kiboli przed meczem Jagi. Jako wyrok dostał m.in. zakaz stadionowy. Jednak prócz jego złamania 25-latek odpowiadał też za stręczycielstwo kobiet pracujących w agencji towarzyskiej (pracował w niej jako barman/ochroniarz i brał od pań połowę zarobionych pieniędzy) oraz za rozbój na jednym z klientów przybytku.

Do walki o wpływy i eskalacji nienawiści między kibolami w mieście doszło na przełomie 2005 i 2006 r. Wtedy w porachunkach skinów i tzw. pretorian zasztyletowany został przywódca drugiej z grup. Potem jeszcze kilkukrotnie dochodziło do bijatyk kiboli, ale w końcu się uspokoiło, bo pretorianie prawdopodobnie przestali istnieć.

Podziel się

  • 3 komentarze
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    11 głosów

  • Policja: Zatrzymaliśmy kiboli. Informator "Gaze... jan-marian69 30.03.11, 01:49

    Taa... Wygląda to na jakąś prymitywną akcję propagandową. Czemu moja ulubiona gazeta tak schodzi na psy... :( Może brakuje już starych, wybitnych osobistości a władzę przejmuje nowe »