Koła ratunkowe dla cudzoziemców
05.01.2010
, aktualizacja: 06.01.2010 11:08
Prawo rodzinne w Polsce, kwestie zawarcia małżeństwa, rozwodu, opieki nad dziećmi. Albo informacje o wizach, zasadach legalizacji pobytu, możliwościach pracy. Właśnie ruszyły dwa wielojęzyczne portale internetowe dla cudzoziemców przebywających w naszym kraju.
ZOBACZ TAKŻE
- Uchodźcy chcą pracować (06-05-10, 19:29)
RAPORTY
Portal FamilyLaw skierowany jest do obywateli obcych państw, przebywających w Polsce legalnie, dla najliczniejszych tutaj mniejszości. Przygotowany został więc m.in. po angielsku, arabsku, hiszpańsku czy wietnamsku, a także - co istotne dla mieszkańców woj. podlaskiego - po rosyjsku, białorusku i ukraińsku. Ruszył w grudniu. Jego twórcy - z Fundacji Akcja, znanej z takich projektów, jak np. portale internetowe www.wstroneojca.pl, www.rodzina.sos.pl czy kampanii społecznej "Nawet po rozwodzie jesteście dziecku potrzebni oboje" - przetłumaczyli 1160 stron tekstu. Opisane akty prawne bazują na najświeższym, znowelizowanym w czerwcu kodeksie rodzinnym i opiekuńczym.
Z kolei strona Migrapolis została zbudowana przez Fundację Rozwoju "Oprócz Granic" (FROG) w pięciu językach: angielskim, polskim, białoruskim, rosyjskim i ukraińskim.
Żyją wśród nas, a są zagubieni
Portale mają pomóc obcokrajowcom zrozumieć Polskę. Nierzadko zdarza się bowiem tak, że przybywają tutaj za pracą, osiedlają się, z czasem zakładają rodziny, a nieznajomość prawa, różnice kulturowe, bariera językowa i utrudniony dostęp do poradnictwa stawiają ich w trudniejszym położeniu. Pół biedy, jeśli przybyli z Zachodu - różnice kulturowe nie są aż tak duże jak w przypadku gości z Rosji, Azji czy krajów arabskich.
Twórcy portalu FamilyLaw chcieli dostarczyć tym obcokrajowcom niezbędnych do poruszania się w nowej rzeczywistości informacji, ale nie ograniczać się jedynie do tematyki prawnej.
- Chcemy umożliwić obcokrajowcom jak najlepsze zrozumienie naszej kultury oraz prawodawstwa. Ci ludzie są tutaj, żyją i pracują z nami. Często również wchodzą w związki z polskimi obywatelami i mają dzieci. Niestety, często z powodu niezrozumienia naszego modelu życia pozostają na marginesie życia społecznego i prawa. Tylko poprzez podnoszenie poziomu ich świadomości umożliwimy im wejście do naszego społeczeństwa - mówi Robert Kucharski z Fundacji Akcja, pomysłodawca i koordynator projektu. Zdradza też, jak wpadł na ten pomysł: - Zajmujemy się w fundacji poradnictwem rodzinnym i zauważyliśmy, że coraz częściej zgłaszają się do nas osoby, które mają problem z uzyskaniem rzetelnej informacji, najlepiej w ich ojczystym języku, dotyczącej spraw rodzinnych. To tendencja nasilająca się.
- W zasadzie do chwili obecnej nie istniało żadne poradnictwo prawne dla cudzoziemców, zwłaszcza z zakresu prawa rodzinnego i opiekuńczego. Cudzoziemcy przebywający w Polsce, którzy chcą zawrzeć małżeństwo, często nie rozumieją skomplikowanych procedur lub wymogów formalnych - mówi mecenas Cezary Skwara z warszawskiej kancelarii, specjalista w zakresie prawa rodzinnego, który wybierał i opracowywał akty prawne do bazy portalu. - Niezrozumienie prawa rodzinnego bywa niejednokrotnie jednym z głównych powodów frustracji obcokrajowców. Jak wskazują statystyki, blisko połowa mieszanych małżeństw kończy się rozwodem. Duża część cudzoziemców nie ma pojęcia, jakie prawa i obowiązki przysługują im po ustaniu małżeństwa.
Jeśli do tego dodamy procedury związane z obowiązkiem meldunkowym czy zasady ubezpieczenia społecznego, zrozumiemy już, jak zagubieni mogą czuć się w Polsce obcokrajowcy.
Projekt finansowany jest ze środków Europejskiego Funduszu na rzecz Integracji Obywateli Państw Trzecich. Więcej informacji na stronie: www.familylaw.pl . Z tej samej puli sfinansowane zostało stworzenie strony www.migrapolis.pl .
Z kolei strona Migrapolis została zbudowana przez Fundację Rozwoju "Oprócz Granic" (FROG) w pięciu językach: angielskim, polskim, białoruskim, rosyjskim i ukraińskim.
Żyją wśród nas, a są zagubieni
Portale mają pomóc obcokrajowcom zrozumieć Polskę. Nierzadko zdarza się bowiem tak, że przybywają tutaj za pracą, osiedlają się, z czasem zakładają rodziny, a nieznajomość prawa, różnice kulturowe, bariera językowa i utrudniony dostęp do poradnictwa stawiają ich w trudniejszym położeniu. Pół biedy, jeśli przybyli z Zachodu - różnice kulturowe nie są aż tak duże jak w przypadku gości z Rosji, Azji czy krajów arabskich.
Twórcy portalu FamilyLaw chcieli dostarczyć tym obcokrajowcom niezbędnych do poruszania się w nowej rzeczywistości informacji, ale nie ograniczać się jedynie do tematyki prawnej.
- Chcemy umożliwić obcokrajowcom jak najlepsze zrozumienie naszej kultury oraz prawodawstwa. Ci ludzie są tutaj, żyją i pracują z nami. Często również wchodzą w związki z polskimi obywatelami i mają dzieci. Niestety, często z powodu niezrozumienia naszego modelu życia pozostają na marginesie życia społecznego i prawa. Tylko poprzez podnoszenie poziomu ich świadomości umożliwimy im wejście do naszego społeczeństwa - mówi Robert Kucharski z Fundacji Akcja, pomysłodawca i koordynator projektu. Zdradza też, jak wpadł na ten pomysł: - Zajmujemy się w fundacji poradnictwem rodzinnym i zauważyliśmy, że coraz częściej zgłaszają się do nas osoby, które mają problem z uzyskaniem rzetelnej informacji, najlepiej w ich ojczystym języku, dotyczącej spraw rodzinnych. To tendencja nasilająca się.
- W zasadzie do chwili obecnej nie istniało żadne poradnictwo prawne dla cudzoziemców, zwłaszcza z zakresu prawa rodzinnego i opiekuńczego. Cudzoziemcy przebywający w Polsce, którzy chcą zawrzeć małżeństwo, często nie rozumieją skomplikowanych procedur lub wymogów formalnych - mówi mecenas Cezary Skwara z warszawskiej kancelarii, specjalista w zakresie prawa rodzinnego, który wybierał i opracowywał akty prawne do bazy portalu. - Niezrozumienie prawa rodzinnego bywa niejednokrotnie jednym z głównych powodów frustracji obcokrajowców. Jak wskazują statystyki, blisko połowa mieszanych małżeństw kończy się rozwodem. Duża część cudzoziemców nie ma pojęcia, jakie prawa i obowiązki przysługują im po ustaniu małżeństwa.
Jeśli do tego dodamy procedury związane z obowiązkiem meldunkowym czy zasady ubezpieczenia społecznego, zrozumiemy już, jak zagubieni mogą czuć się w Polsce obcokrajowcy.
Projekt finansowany jest ze środków Europejskiego Funduszu na rzecz Integracji Obywateli Państw Trzecich. Więcej informacji na stronie: www.familylaw.pl . Z tej samej puli sfinansowane zostało stworzenie strony www.migrapolis.pl .
- Dodaj komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy
Najczęściej czytane24 htydzień




