Panie Łukaszenko, otwórz granicę!
02.06.2011
, aktualizacja: 08.06.2011 18:04
Z takim apelem do białoruskiego prezydenta zwrócił się w czwartek poseł Robert Tyszkiewicz. O wsparcie prosi też innych: samorządowców, organizacje pozarządowe i zwykłych obywateli. Wszystko po to, by nasz wschodni sąsiad ratyfikował w końcu umowę o małym ruchu granicznym.
ZOBACZ TAKŻE
- Za zajączki nie zatankujesz. Utrudnienia na Białorusi (22-06-11, 10:13)
- Białorusini nie wpuścili szefa Wspólnoty Polskiej (15-07-11, 22:05)
- Białoruś nie wpuszcza opozycji. Anulowanie wizy (24-05-11, 11:06)
- Poseł Tyszkiewicz zdaje raport (12-07-11, 20:32)
- Białoruś rozważa ułatwienia wizowe dla turystów (12-07-11, 10:20)
- Andrzej Poczobut skazany. Wyrok w zawieszeniu (05-07-11, 13:42)
- Posłowie żądają wolności dla Andrzeja Poczobuta (10-06-11, 11:24)
- Tyszkiewicz: rekomenduję PO niewystawianie kontrkandydata Cimoszewicza (13-05-11, 13:32)
- Kajakiem na Białoruś. Wodne przejście graniczne (01-05-11, 08:00)
Wszystko po to, by nasz wschodni sąsiad ratyfikował w końcu umowę o małym ruchu granicznym.
- Niebawem minie rok od dnia, w którym prezydent Bronisław Komorowski podpisał tę umowę. Polskie władze nic więcej już nie są w stanie zrobić. A z Mińska wciąż słyszymy tylko obietnice. Dość tego czekania. To zbyt ważna sprawa, żebyśmy my, jako ludzie bezpośrednio zainteresowani wejściem w życie tego porozumienia, dalej milczeli - mówił wczoraj białostocki poseł PO, a zarazem wiceprzewodniczący sejmowej komisji spraw zagranicznych.
Parlamentarzysta przypomniał, że na wejście w życie porozumienia, na mocy którego osoby mieszkające w pasie 30 kilometrów po obu stronach granicy będą mogły przekraczać ją bez wizy, na podstawie specjalnej wielorazowej karty, czeka ponad półtora miliona osób.
- Prawo do karty będzie miało milion obywateli Białorusi i 700 tysięcy - Polski. Wejście w życie porozumienia jest ważne z powodów społecznych, by wymieniać doświadczenia i ułatwić komunikację między rodzinami rozdzielonymi granicą, ale również gospodarczych. Zwłaszcza teraz, w sytuacji kryzysu na Białorusi - mówił poseł. Jego zdaniem zniecierpliwieni przedłużającą się procedurą ratyfikacyjną są nie tylko obywatele Polski, ale też naszego wschodniego sąsiada.
Poseł podkreślał, że jego apel nie ma wymiaru politycznego, a do wsparcia swojej inicjatywy zaprasza samorządowców, organizacje pozarządowe i zwykłych obywateli, którym sprawa małego ruchu granicznego nie jest obojętna.
- Wysłałem właśnie listy do pięćdziesięciu samorządów i 500 organizacji samorządowych z prośbą o pisanie podobnych apeli i wysyłanie ich do mojego biura poselskiego. Gdy zbierze się ich więcej, za pośrednictwem konsulatu przekażę je białoruskim władzom. Apel umieszczę też na swojej stronie internetowej i profilu na Facebooku, tak, by każdy mógł wysłać maila w tej sprawie do prezydenta Aleksandra Łukaszenki. Bo kwestia wejścia w życie porozumienia o małym ruchu granicznym zależy już wyłącznie od niego - dodawał poseł, określając swoją akcję "daniem wyrazu społecznym oczekiwaniom".
- Nie wiem czy nasz głos zostanie wysłuchany. Ale wiem, że zostanie usłyszany. Poza tym dziwne by było, gdybyśmy w ważnych dla nas sprawach milczeli - podsumowywał parlamentarzysta.
Polska ma już umowę o małym ruchu granicznym z Ukrainą, prowadzi też negocjacje w tej sprawie z Federacją Rosyjską odnośnie Obwodu Kaliningradzkiego. Równocześnie polskie władze zabiegają o to, by Unia Europejska poszerzyła wszelkie strefy tego rodzaju z 30 do 50 kilometrów. To szczególnie ważne dla Białegostoku, który w obecnym układzie znalazłby się poza obszarem objętym ułatwieniami wynikającymi z umowy o małym ruchu granicznym.
- 3 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
4 głosy
-
Panie Łukaszenko, otwórz granicę!
re_x
02.06.11, 19:42
mały ruch graniczny ? a dlaczego nie duży?pan poseł Tyszkiewicz chyba nie zauważył jak jego partyjny kolega Sikorski jednostronnie wprowadził bezpłatne wizy dla Białorusinów w imię »
-
Panie Łukaszenko, otwórz granicę!
rypalski
16.07.11, 02:46
panie Lukaszenko ... nie otwieraj pan na Boga tej swojej granicy bo Lis z Lisieckim tylko czekaja by wykupic bialoruskie tygodniki i wprowadzic cenzure taka jakiej nawet komunisci nigdy nie »




