Panie Łukaszenko, otwórz granicę!

Jakub Medek
02.06.2011 , aktualizacja: 08.06.2011 18:04
A A A Drukuj
Z takim apelem do białoruskiego prezydenta zwrócił się w czwartek poseł Robert Tyszkiewicz. O wsparcie prosi też innych: samorządowców, organizacje pozarządowe i zwykłych obywateli. Wszystko po to, by nasz wschodni sąsiad ratyfikował w końcu umowę o małym ruchu granicznym.
Przejście graniczne w Połowcach
Fot. Grzegorz Dąbrowski / Agencja Gazeta
Przejście graniczne w Połowcach


Wszystko po to, by nasz wschodni sąsiad ratyfikował w końcu umowę o małym ruchu granicznym.

- Niebawem minie rok od dnia, w którym prezydent Bronisław Komorowski podpisał tę umowę. Polskie władze nic więcej już nie są w stanie zrobić. A z Mińska wciąż słyszymy tylko obietnice. Dość tego czekania. To zbyt ważna sprawa, żebyśmy my, jako ludzie bezpośrednio zainteresowani wejściem w życie tego porozumienia, dalej milczeli - mówił wczoraj białostocki poseł PO, a zarazem wiceprzewodniczący sejmowej komisji spraw zagranicznych.

Parlamentarzysta przypomniał, że na wejście w życie porozumienia, na mocy którego osoby mieszkające w pasie 30 kilometrów po obu stronach granicy będą mogły przekraczać ją bez wizy, na podstawie specjalnej wielorazowej karty, czeka ponad półtora miliona osób.

- Prawo do karty będzie miało milion obywateli Białorusi i 700 tysięcy - Polski. Wejście w życie porozumienia jest ważne z powodów społecznych, by wymieniać doświadczenia i ułatwić komunikację między rodzinami rozdzielonymi granicą, ale również gospodarczych. Zwłaszcza teraz, w sytuacji kryzysu na Białorusi - mówił poseł. Jego zdaniem zniecierpliwieni przedłużającą się procedurą ratyfikacyjną są nie tylko obywatele Polski, ale też naszego wschodniego sąsiada.

Poseł podkreślał, że jego apel nie ma wymiaru politycznego, a do wsparcia swojej inicjatywy zaprasza samorządowców, organizacje pozarządowe i zwykłych obywateli, którym sprawa małego ruchu granicznego nie jest obojętna.

- Wysłałem właśnie listy do pięćdziesięciu samorządów i 500 organizacji samorządowych z prośbą o pisanie podobnych apeli i wysyłanie ich do mojego biura poselskiego. Gdy zbierze się ich więcej, za pośrednictwem konsulatu przekażę je białoruskim władzom. Apel umieszczę też na swojej stronie internetowej i profilu na Facebooku, tak, by każdy mógł wysłać maila w tej sprawie do prezydenta Aleksandra Łukaszenki. Bo kwestia wejścia w życie porozumienia o małym ruchu granicznym zależy już wyłącznie od niego - dodawał poseł, określając swoją akcję "daniem wyrazu społecznym oczekiwaniom".

- Nie wiem czy nasz głos zostanie wysłuchany. Ale wiem, że zostanie usłyszany. Poza tym dziwne by było, gdybyśmy w ważnych dla nas sprawach milczeli - podsumowywał parlamentarzysta.

Polska ma już umowę o małym ruchu granicznym z Ukrainą, prowadzi też negocjacje w tej sprawie z Federacją Rosyjską odnośnie Obwodu Kaliningradzkiego. Równocześnie polskie władze zabiegają o to, by Unia Europejska poszerzyła wszelkie strefy tego rodzaju z 30 do 50 kilometrów. To szczególnie ważne dla Białegostoku, który w obecnym układzie znalazłby się poza obszarem objętym ułatwieniami wynikającymi z umowy o małym ruchu granicznym.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 3 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy

  • Panie Łukaszenko, otwórz granicę! re_x 02.06.11, 19:42

    mały ruch graniczny ? a dlaczego nie duży?pan poseł Tyszkiewicz chyba nie zauważył jak jego partyjny kolega Sikorski jednostronnie wprowadził bezpłatne wizy dla Białorusinów w imię »

  • Panie Łukaszenko, otwórz granicę! rypalski 16.07.11, 02:46

    panie Lukaszenko ... nie otwieraj pan na Boga tej swojej granicy bo Lis z Lisieckim tylko czekaja by wykupic bialoruskie tygodniki i wprowadzic cenzure taka jakiej nawet komunisci nigdy nie »