Zachodzi, zachodzi i zajść nie może...

2009-04-27 , aktualizacja: 27.04.2009 20:39
A A A Drukuj
To już pewne. Białystok pożegna się ostatecznie z logo zaprojektowanym przez Eskadrę. Radni głosami Platformy Obywatelskiej uznali wczoraj, że powinniśmy przestać się z nim identyfikować. Ale nie rozstaniemy się z nim z dnia na dzień.
Logo
Fot. archiwum
Logo


W przyjętej uchwale pojawia się zapis, że "Wschodzący Białystok" zajdzie najpóźniej 30 czerwca. Również najpóźniej do końca czerwca powinniśmy poznać nowy znak graficzny miasta oraz strategię promocyjną. Do tego czasu logo dalej będzie używane. Niektórzy radni stwierdzali, że miasto za długo patyczkuje się ze znaczkiem.

- Od początku żądaliśmy szybkich działań i zaprzestania używania logo w momencie, gdy wyszło całe zamieszanie - mówił Tomasz Madras z klubu PiS. - Ekspertyzy prawne, które zostały zlecone, tak naprawdę nic nie zmieniły. Okazało się, że logo nie jest plagiatem. Później chcieliście badań opinii publicznej - mówił Madras patrząc na radnych Platformy. - Były. A wystarczyło wyjść na ulicę i zapytać mieszkańców, co sądzą o logo. Odkładanie tej sprawy w czasie ma chyba tylko na celu zmęczenie tematem.

W odpowiedzi usłyszał kilka mocnych słów od Macieja Biernackiego z PO. - To przez was i przez szum medialny, przez was podsycany, wysiłki miasta i Eskadry poszły na marne. Jego klubowy kolega Krzysztof Bil-Jaruzelski stwierdził krótko: - Mam nadzieję, że nowe logo i nowa kampania będą fajniejsze.

Dyskusję próbował łagodzić prezydent Tadeusz Truskolaski. - Dobrze, że minęło kilka miesięcy. Emocje opadły - jak w piosence - "jak po wielkiej bitwie kurz". Dodawał, że logo nie powinniśmy się wstydzić. - Pewne podobieństwo jest, ale to dlatego, że słońce tak samo świeci w Ameryce, jak i na innych kontynentach.

Pytany, co dalej będzie działo się z logo:- Przystąpimy do prac nad strategią, której częścią będzie znak promocyjny. Myślę, że taki znak wybierzemy wspólnie, ale to już w następnym odcinku - żartował prezydent.

Ostatecznie radni 12 głosami za i dwoma wstrzymującymi się (dziesięciu radnych - choć byli obecni na sali - nie wzięło udziału w głosowaniu) stwierdzili, że czas pożegnać się ze słoneczkiem.

Inne decyzje radnych

** Będą dodatkowe ulgi dla lokatorów zajmujących mieszkania komunalne. Choć początkowo nic na to nie wskazywało. Projekt zmian przynieśli na sesję radni Platformy Obywatelskiej. Gdy próbowano po raz pierwszy - po godz. 10 - wprowadzić ten punkt, zabrakło głosów poparcia, m.in. Janusza Kochana z SLD. Po godz. 13 Kochan niespodziewanie zaproponował, by... projekt PO wprowadzić jednak do porządku. Twierdził, że zapoznał się z jego treścią i w sumie można by go poprzeć. To wywołało zdziwienie radnych PiS. Pojawiły się głosy, że to działanie celowe przed wyborami do europarlamentu oraz sugestie, by nad projektem popracować w komisji i do sprawy wrócić za miesiąc. Głosami PO i już SLD projekt wepchnięto jednak do porządku obrad. Ostatecznie zyskał uznanie wszystkich radnych. A to oznacza, że na 25-procentową bonifikatę przy naliczaniu czynszu będą mogli liczyć ci lokatorzy, którzy mają dochód na osobę nieprzekraczający 1181,43 zł w gospodarstwach jednoosobowych oraz 843,88 zł w przypadku gospodarstw wieloosobowych. Do tej pory wartości graniczne wynosiły 1012,65 zł oraz 776,37 zł

** Tańsze ogródki kawiarniane. Radni zgodzili się wczoraj, by obniżyć stawkę za zajęcie metra kwadratowego pasa drogowego. Oznacza to, że ci restauratorzy, którzy będą chcieli ustawić przed swoimi knajpkami stoliki zapłacą mniej. Najczęściej będzie to stawka 70 gr za metr (do tej pory 1,50 zł). Nie będą też musieli walczyć o miejsce. Radni zgodzili się, by dzierżawić im teren bezpośrednio przed lokalem bezprzetargowo.

** Nie dla podwyżek. Rada miejska nie zaakceptowała nowego cennika za wodę i ścieki przedstawionego przez Wodociągi Białostockie. Firma chce, by białostoczanie od 1 czerwca płacili za metr dostarczanej wody i odbieranych ścieków 5,67 zł (w przypadku odbiorców indywidualnych) i 5,68 zł (w przypadku pozostałych odbiorców). oznacz to podwyżkę o 69 gr w porównaniu z obowiązującymi dziś cenami. Decyzja radnych niewiele jednak zmienia. Wodociągi i tak mogą wprowadzić cennik - pozwala im na to ustawa o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i odprowadzaniu ścieków.

** Dotacje na zabytki rozdzielone. Wczoraj podzielono również pieniądze na dotacje do prac przy obiektach zabytkowych. Akceptację uzyskały cztery wnioski. Dwa z nich złożyła parafia Wniebowzięcia NMP - dostanie pieniądze na restaurację ambony z 1752 r. (63,9 tys. zł) oraz antepedium (część ołtarza głównego) z 1752 r. (13,440 tys. zł). Na wsparcie może liczyć też parafia św. Wojciecha - niespełna 124 tys. zł to połowa kwoty niezbędnej do remontu wnętrza wieży i izolacji murów oratorium. Ostatnia z dotacji (niespełna 220 tys. zł) powędruje do właścicieli drewnianej willi modernistycznej przy ul. Słonimskiej 31.

** Zwierzyniec z nową/starą nazwą. Park im. Konstytucji 3 Maja. Tak zwać się będzie część Zwierzyńca między pl. Katyńskim, ul. 11 Listopada i Zwierzyniecką. W ten sposób radni wrócili do nazwy, która została nadana w 1919 r.

Podziel się

  • 5 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

  • Zachodzi, zachodzi i zajść nie może... w.koronkiewicz 27.04.09, 21:28

    ile razy jeszcze radni będą podejmowac uchwały, zanim prezydent Truskolaski uzna, że poprzednie logo było totalnym nieporozumieniem i w końcu przestanie je używać?podobno wiążące miały być »

  • Zachodzi, zachodzi i zajść nie może... makakson 28.04.09, 08:14

    I po co to wszystko? Jakby ktoś we władzach miasta miał jaja, to bywykorzystał szansę która nam spadła z nieba i pociągnął temat gejów w promocjiBiałegostoku. Myślicie, że co nas by lepiej »

  • Zachodzi, zachodzi i zajść nie może... stefan.215 28.04.09, 08:43

    Po co to wyszukiwanie jakichś bzdurnych logo?Przecież od dawna jest herb Białegostoku i to niezły?Pogonić tych wszystkich głuptaczków z władz miejskich. Niech się wezmą doroboty: porządek w »