Ikea czeka na odrolnienie
2010-01-12
, aktualizacja: 12.01.2010 18:23
Budowa fabryki Ikea w gminie Orla nadal jest pod znakiem zapytania. Resort rolnictwa jeszcze nie odrolnił gruntów, na którym ma stanąć gigantyczna inwestycja zatrudniając dwa tysiące osób. - A inwestor powoli traci już cierpliwość - twierdzi Piotr Selwesiuk, wójt gminy Orla.
ZOBACZ TAKŻE
- Ikea utworzy 230 miejsc pracy w okolicach Bielska Podlaskiego (22-07-10, 18:11)
- Ikea ma pozwolenie na budowę fabryki w gminie Orla (22-06-10, 16:03)
- Ikea wycofuje miliony zasłon. Przez wypadek dziecka (10-06-10, 22:59)
- Ikea będzie miała w Polsce bank (11-03-10, 10:51)
- "Rz": Ikea chce mieć w Polsce bank (11-03-10, 07:39)
- "Rz": Ikea wybuduje fabrykę płyt i zagrozi polskim firmom (22-02-10, 10:58)
- Strajk francuskich pracowników IKEI, zwolnienia za łapówki w Rosji (13-02-10, 21:30)
- Husqvarna zainwestuje na Podkarpaciu (18-01-10, 10:32)
To lokalne gazety powołując się na informacje posła Eugeniusza Czykwina, poinformowały w ubiegłym tygodniu, że już we wtorek będzie znana decyzja resortu w sprawie odrolnienia gruntów w gminie Orla. W gminie tej szwedzki koncern Ikea, zajmujący się produkcją i sprzedażą mebli chce wybudować swoją ogromną fabrykę płyt HDF.
- Nie wiem skąd w ogóle wzięła się taka informacja. Takiej decyzji jeszcze nie ma - dowiedzieliśmy się wczoraj od Małgorzaty Książyk, dyrektora biura prasowego w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi.
Całego zamieszania nie rozumie także szef podlaskiej PO Robert Tyszkiewicz, który w sprawie powstania w Orli fabryki Ikei lobbuje od wielu miesięcy.
- Czuwam nad tą sprawą i wierzę, że pomyślnie się zakończy. Ale decyzji jeszcze nie ma. Odwołanie od poprzedniej, które złożyła gmina, jest w trakcie rozpatrywania. Musimy zaczekać aż urzędnicy resortu przygotują projekt nowej decyzji przy uwzględnieniu wszystkich nowych okoliczności, które w odwołaniu podniosła gmina i inwestor. Na tym etapie to nie jest już sprawa polityczna, tylko proceduralna. Trzeba czekać - powiedział Tyszkiewicz. O problemach z tą inwestycją ostatnio pisaliśmy dwa tygodnie temu. Przypomnijmy. Pod koniec roku gmina Orla odwołała się od decyzji resortu rolnictwa, które to nie zgodziło się na odrolnienie 46 hektarów gruntów rolnych w tej gminie. Jak wyjaśniał wówczas na łamach Gazety poseł Robert Tyszkiewicz, decyzja resortu jest wynikiem urzędniczego nieporozumienia. Ponoć osoby, które nie wydały zgody na odrolnienie, nie wiedziały o skali i randze przedsięwzięcia. Teraz resort ma pozytywnie zaopiniować odwołanie od niej.
- To żadne wytłumaczenie tego jak w dobie kryzysu traktuje się inwestorów z tak dużą gotówką. Ja tak niekompetentnych urzędników natychmiast bym zwolnił - mówi oburzony wójt Selwesiuk.
Gdyby jednak resort podtrzymał swoją pierwszą decyzję, powstanie planowanej fabryki byłoby niemożliwe. Na pozostałych 60 hektarach, należących do Ikei (w sumie Szwedzi w swoich rękach mają 100 hektarów w gminie Orla), tak duży zakład po prostu by się nie zmieścił.
Budowa wytwórni płyt meblowych i fabryki mebli ma ruszyć już za kilka miesięcy. Szwedzki koncern chce zainwestować w gminie Orla 340 milionów euro. W ciągu pięciu najbliższych lat pracę znajdzie tam dwa tysiące osób i drugie tyle w firmach kooperujących z fabryką. Gmina uzyska dochody równe jej obecnemu budżetowi. Fabryka to nie jedyna inwestycja koncernu w woj. podlaskim. Szwedzi chcą na wschodzie Polski wybudować także centrum handlowe ze sklepem Ikea. Na razie wiadomo jedynie tyle, że ta inwestycja będzie usytuowana w bliskim sąsiedztwie Białegostoku.
- Nie wiem skąd w ogóle wzięła się taka informacja. Takiej decyzji jeszcze nie ma - dowiedzieliśmy się wczoraj od Małgorzaty Książyk, dyrektora biura prasowego w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi.
Całego zamieszania nie rozumie także szef podlaskiej PO Robert Tyszkiewicz, który w sprawie powstania w Orli fabryki Ikei lobbuje od wielu miesięcy.
- Czuwam nad tą sprawą i wierzę, że pomyślnie się zakończy. Ale decyzji jeszcze nie ma. Odwołanie od poprzedniej, które złożyła gmina, jest w trakcie rozpatrywania. Musimy zaczekać aż urzędnicy resortu przygotują projekt nowej decyzji przy uwzględnieniu wszystkich nowych okoliczności, które w odwołaniu podniosła gmina i inwestor. Na tym etapie to nie jest już sprawa polityczna, tylko proceduralna. Trzeba czekać - powiedział Tyszkiewicz. O problemach z tą inwestycją ostatnio pisaliśmy dwa tygodnie temu. Przypomnijmy. Pod koniec roku gmina Orla odwołała się od decyzji resortu rolnictwa, które to nie zgodziło się na odrolnienie 46 hektarów gruntów rolnych w tej gminie. Jak wyjaśniał wówczas na łamach Gazety poseł Robert Tyszkiewicz, decyzja resortu jest wynikiem urzędniczego nieporozumienia. Ponoć osoby, które nie wydały zgody na odrolnienie, nie wiedziały o skali i randze przedsięwzięcia. Teraz resort ma pozytywnie zaopiniować odwołanie od niej.
- To żadne wytłumaczenie tego jak w dobie kryzysu traktuje się inwestorów z tak dużą gotówką. Ja tak niekompetentnych urzędników natychmiast bym zwolnił - mówi oburzony wójt Selwesiuk.
Gdyby jednak resort podtrzymał swoją pierwszą decyzję, powstanie planowanej fabryki byłoby niemożliwe. Na pozostałych 60 hektarach, należących do Ikei (w sumie Szwedzi w swoich rękach mają 100 hektarów w gminie Orla), tak duży zakład po prostu by się nie zmieścił.
Budowa wytwórni płyt meblowych i fabryki mebli ma ruszyć już za kilka miesięcy. Szwedzki koncern chce zainwestować w gminie Orla 340 milionów euro. W ciągu pięciu najbliższych lat pracę znajdzie tam dwa tysiące osób i drugie tyle w firmach kooperujących z fabryką. Gmina uzyska dochody równe jej obecnemu budżetowi. Fabryka to nie jedyna inwestycja koncernu w woj. podlaskim. Szwedzi chcą na wschodzie Polski wybudować także centrum handlowe ze sklepem Ikea. Na razie wiadomo jedynie tyle, że ta inwestycja będzie usytuowana w bliskim sąsiedztwie Białegostoku.
- 9 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
3 głosy
-
Re: Ikea czeka na odrolnienie
sfann
12.01.10, 23:11
życzę ci zaparcia się w życi, czyli śląskiej wiary w szczęśliwe wiatry, i świeczkę w dłoń, a dłoń weń.i żebyś nigdy nie znalazł uczciwej pracy, skoro wytykasz innym oszczędzanie na »
-
Kupili grunt rolny za grosze od gminy..
loban1980
13.01.10, 07:52
a teraz chcą go odrolnić tłumacząc miejscami pracy. Niezły przewał na legalujakich w Polsce mnogo.»
-
Ikea czeka na odrolnienie
mk.i
18.01.10, 21:34
We Wrocławiu czy wrocławskim dostaliby za darmo . Bo to Schetyna a w podlaskimto blokują . To PO-szczaki.»




