W Białymstoku jeszcze gra Orkiestra

aga
09.01.2011 , aktualizacja: 09.01.2011 19:56
A A A Drukuj
Pół tysiąca wolontariuszy, tysiące czerwonych serduszek, licytacje, koncerty, pokaz starych samochodów, a także popis morsów. To tylko niektóre z atrakcji finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy która właśnie gra w Białymstoku.
Kwesta na Rynku Kościuszki
Fot. Marcin Onufryjuk / Agencja Gazeta
Kwesta na Rynku Kościuszki
- Jak nie pomóc? I nie wrzucić choćby tej przysłowiowej złotówki? Jak pokazują w telewizji te chore maluchy to płakać się chce - mówi Maria Wesołowska, która rok w rok przychodzi na białostocki finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Takich jak ona w Białymstoku i tym razem nie zabrakło. Choć pogoda nie dopisała, choć czasem padało, a roztopiony śnieg tworzył gigantyczne kałuże tych, których chcą pomagać, było sporo.

Ponad 100 tys. zł - taką kwotę około godz. 19 podali przedstawiciele banku PKO SA. Jeszcze długo będzie ona rosła, bo wielkie liczenie potrwa przez najbliższe dni, a może nawet tygodnie.

Na ulicach miasta dzielnie pracowało pół tysiąca wolontariuszy, którzy rozdali tysiące czerwonych serduszek.

- Co roku zbieram pieniądze z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy. To taki dzień, kiedy naprawdę wszyscy, ale to wszyscy zamieniają się w jedno, wielkie czerwone serce - mówiła Ewelina.

Wszystkie pieniądze zebrane w tym roku zostaną przeznaczone na potrzeby dziecięcych oddziałów nefrologii i urologii.

Do Walił odjechał pociąg, a w nim blisko setka

Punktualnie o godzinie 10.30 z białostockiego dworca wyruszył specjalny szynobus do Walił, a w nim blisko sto osób - miłośników kolejnictwa i Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

- To zapomniana trasa. Zabytkowa linia istnieje od 125 lat, ale od dawna nie jest używana. Orkiestrowy pociąg wyruszył nią pierwszy raz od 10 lat - mówi Magdalena Juchnowicz, jedna z organizatorek WOŚP w Białymstoku.

Bilety na pociąg wylicytowało blisko 100 osób. Wstępna cena na allegro to 39 złotych. Niemal każdy pasażer zapłacił więcej. W Waliłach na podróżujących czekał poczęstunek i koncert.

Środek zimy, a pod Astorią plaża. W śniegu

Kiedy do Walił odjeżdżał pociąg, na białostockim Rynku Kościuszki stroiła się orkiestra. Jednak w tym roku nie była ona jakaś szczególna czy wyjątkowa. Jak co roku tradycyjne stoiska: straży pożarnej, straży granicznej i policji, grillowane kiełbaski i wojskowa grochówka. Jedną z większych atrakcji była plaża tuż obok Astorii. Dmuchane palmy, drewniane leżaki z czerwonym płótnem, a na nich przedstawiciele podlaskiego klubu morsów. Co prawda nie było żadnego akwenu wodnego, ale zastąpiła go kąpiel w śniegu

Po drugiej stronie, przy Ratuszu działali muzycy. Na scenie wystąpiły takie zespoły jak m.in Błękitny Nosorożec, Sandaless, Karolina Cicha. Już po zamknięciu "Gazety" i po światełku do nieba, przed godz. 9 miał zagrać Afromental. Z kolei podczas klubowego finału WOŚP w Rejsie od godz. 21 grać będą m.in. DJ Auricom, Dtekk, Johny U i Sashka.

Niestety, nie dopisali uczestnicy Masy Krytycznej. Tak jak zawsze na ulice wyjeżdża kilkusetosobowy peleton rowerowy, tak wczoraj na ulice wyjechało zaledwie kilku miłośników dwóch kół. Zamykali oni defiladę zabytkowych aut.

W związku z orkiestrowym finałem zamknięty został fragment ulicy Sienkiewicza na odcinku do Białówny do Legionowej. Do godz. 24 autobusy komunikacji miejskiej będą jeździły trasami zastępczymi. I tak:

* linie 3, 6, 8, 16, 17, 19 i 26 jadące od strony ul. Piłsudskiego z przystanku Sienkiewicza/Białówny pojadą w ul. Białówny, Malmeda, Liniarskiego, Plac Uniwersytecki, ul. Skłodowskiej-Curie i dalej stałymi trasami.

* linie 3, 6, 16, 17 i 26 jadące od strony ul. Legionowej pojadą przez ul. Skłodowskiej-Curie, Plac Uniwersytecki, ul. Liniarskiego, Malmeda, al. Piłsudskiego i dalej stałymi trasami.

* linia 13 w obu kierunkach pojedzie przez al. Piłsudskiego. - linia 102 w obu kierunkach pojedzie ul. Sienkiewicza przez al. Piłsudskiego, ul. Legionową, Skłodowskiej-Curie na Plac Uniwersytecki.

* linia 104 w kierunku Rynku Kościuszki z ul. Legionowej pojedzie przez Plac Jana Pawła II, zawróci na rondzie Lussy i wróci na swoją stałą trasę.

W Suwałkach Złote Serce poszło za pięć tysięcy

Ponad 5 tysięcy złotych za Złote Serduszko Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy zapłacił suwalski sztab WOŚP. Licytacja odbyła się podczas koncertu galowego w Galerii Sztuki suwalskiego Centrum Handlowego Plaza. Oprócz Złotego Serduszka wylicytowano m.in. monety, medale, obrazy i gadżety Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Łącznie zebrano ponad 8 tysięcy złotych. Podczas 19. finału w Suwałkach w programie były mecze unihokeja i hokeja na lodzie, lepienie ze śniegu serca WOŚP oraz gry i zabawy na lodowisku miejskim.

Na co zbieraliśmy?

Pieniądze z 19. finału zostaną przekazane na potrzeby dziecięcych oddziałów nefrologii i urologii.

Jak wygląda sytuacja w województwie podlaskim?

W dziecięcym szpitalu klinicznym jest jedyny w województwie oddział nefrologiczny w regionie. Jak twierdzą specjaliści, najbardziej brakuje tam sprzętu do badania czynności dolnych dróg moczowych, czyli do badań urodynamicznych. Jedna trzecia pacjentów w skali roku kwalifikuje się na takie badanie. Sprzęt nie jest drogi, bo kosztuje kilkadziesiąt tysięcy złotych, jednak szpitala na niego nie stać. Również aparat do badań USG, które są podstawą w diagnostyce chorób zarówno nerek jak i układu moczowego, jest stary i wysłużony. Przydałby się też aparat do całodobowego pomiaru krwi, jak i kardiomonitor.

Podziel się

  • 1 komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

  • W Białymstoku gra Orkiestra kundzior 09.01.11, 19:37

    Szkoda ze tak ogólnikowo żeście się tematem zajęli.....był darmowy mecz hokeja drużyny Białostockiej ADH przeciw Dragons Gdańsk...i wiele innych atrakcji.»