
Wczoraj o godzinie 17 mia³ siê odbyæ Marsz Jedno¶ci. Wzi±æ w nim mieli udzia³ wszyscy, którzy wstydz± siê za rasistowskie, antysemickie i ksenofobiczne ekscesy, do jakich dochodzi w województwie podlaskim. Napisa³em „mia³ siê odbyæ", gdy¿ choæ wstydzê siê za rasistowskie napisy, w ¿adnym marszu nie poszed³em i na razie chodziæ nie bêdê.
(05-09-11, 09:00)

Poszed³em z córk± na koncert zespo³u Kryzys. W mrocznym klubie co chwila wy³ania³y siê z t³umu twarze dawnych znajomych. Pamiêtamy siê z czasów, gdy koncerty odbywa³y siê w Gwincie. Gdy mieli¶my tyle lat, ile maj± teraz nasze dzieci.
(06-02-12, 07:00)

Wieczór na wsi. Za oknem drzewa trzaskaj± od mrozu. Znajomi opowiadaj± o podró¿y na Syberiê. O wyprawie z Ewenkami w tamtejsze góry.
(30-01-12, 06:00)

Przeczyta³em na portalu bialystok.gazeta.pl o noworocznym balu zorganizowanym w Auli Uniwersytety Medycznego w Bia³ymstoku. W artykule przeczytaj± Pañstwo o wêdzonym jesiotrze i gulaszu z dzika. Mnie jednak zainteresowa³o co innego.
(23-01-12, 05:00)

Zosta³em zaproszony na kawê. Zaprosi³ mnie Jaros³aw Dziemian. Jeden z najwiêkszych wariatów jakich znam.
(16-01-12, 07:00)

Czy nie odnosz± Pañstwo wra¿enia, ¿e jeste¶my celowo og³upiani?
(09-01-12, 01:00)

Wpad³ mi ostatnio w rêce niezwyk³y tekst. O koñcu ¶wiata. Nast±pi on w 2012 roku. Tak obliczyli staro¿ytni Majowie, przewidzia³ Nostradamus i jeszcze kilku.
(02-01-12, 06:00)

Zaczynamy tydzieñ... - felieton Wojciecha Koronkiewicza
(19-12-11, 06:00)

W czwartek wieczorem nieznani sprawcy napadli na prawos³awn± pustelniê. W Gazecie czytam, ¿e siekier± przeciêto kabel doprowadzaj±cy pr±d. Zepchniêto do wody traktorek, porozbijano doszczêtnie kilka uli. I zerwano z bramy krzy¿.
(12-12-11, 09:47)

O ludzie! Co to siê ostatnio wyrabia na mie¶cie! Wiceprezydent poszed³ w parlamenty, trza zastêpcê znale¼æ na jego stanowisko. Karuzela z madonnami!
(05-12-11, 08:00)

Wojciech Koronkiewicz i jego poniedzia³kowy felieton. Tym razem pisze o reklamowej pstrokaci¼nie, dziewczynie ze zniewalaj±cym u¶miechem, politykach
(28-11-11, 07:00)

Pogoda za oknem paskudna. Nic tylko nakryæ siê kocem i przy kubku gor±cej herbaty z cytryn± odrabiaæ zaleg³o¶ci w lekturach. S± jednak tacy, którzy d³ugo w domu nie usiedz±. Po chwili gdzie¶ ich niesie. Ci±gnie do ludzi. Ludzi za¶ o tej porze roku naj³atwiej spotkaæ w knajpie. Chc±c nie chc±c w³óczy siê cz³owiek po knajpach. Chcia³bym opowiedzieæ dzi¶ pewn± historiê z mego dzieciñstwa.
(21-11-11, 09:06)

Bardzo mi siê podoba³o ostatnie ¦wiêto Niepodleg³o¶ci. Naprawdê.
(14-11-11, 08:00)

Owego dnia gdy opini± publiczn± wstrz±snê³a kolejna nic nieznacz±ca informacja, ¿e kaczy¶ci usuwaj± bobrystów (albo ¿ubrystów, nie jestem pewien), zostali¶my zaproszeni do znajomych na kolacjê. Znajomi mieszkaj± w domu z kominkiem, maj± olbrzymi± kolekcjê p³yt, natomiast nie posiadaj± telewizora. Od lat obywaj± siê bez tego urz±dzenia i nie do¶æ, ¿e ¿yj±, to jeszcze wydaj± siê szczê¶liwi.
(07-11-11, 08:00)

Felieton Wojciecha Koronkiewicza
(31-10-11, 08:00)

Na trawie szron. Za moment zniknie, gdy dotkn± go pierwsze promienie s³oñca. Niebieska barwa mrozu utrzyma siê d³u¿ej w cieniu. Ale i tam w koñcu siê rozp³ynie. Czerwieñ i z³oto li¶ci przechodziæ bêd± w be¿e i br±zy.
(17-10-11, 07:00)

Przed kilkoma dniami Prezydent Bronis³aw Komorowski opublikowa³ list do rodaków. Jako osoba dobrze wychowana postanowi³em na ów list Prezydentowi odpowiedzieæ.
(26-09-11, 06:00)

Samolot z Aten wyl±dowa³ w Berlinie. Na pok³adzie kilkudziesiêciu Polaków. Z Poznania do Berlina bli¿ej jest bowiem ni¿ do Warszawy. To¿ samo ze Szczecina. Po có¿ siê zatem turlaæ na Okêcie, gdy mo¿na pêdziæ wygodnie niemieckimi drogami? Prace nad autostrad± id± pe³n± par± i poznaniacy maj± nadziejê ju¿ w grudniu wyskoczyæ na ¶wi±teczne zakupy do stolicy Niemiec. Pomnik Chrystusa Króla w ¦wiebodzinie wyci±ga w górê swe ramiona.
(19-09-11, 08:00)

Felieton Wojciecha Koronkiewicza. Iwona mieszka w Grecji od 20 lat. Uwielbia tutejsze jedzenie i wina. Ilekroæ zatem wybiera siê do Polski, zabiera ze sob± torbê pe³n± rozmaitych przysmaków. Czêstuje nimi pocz±tkowo tylko rodzinê i najbli¿szych znajomych.
(11-09-11, 18:35)

Przed kilkoma dniami spotka³em kolegê. - Mam now± partnerkê - oznajmi³ - I bêdê z ni± ju¿ do koñca ¿ycia. Nie pozwala mi tylko piæ alkoholu. To cukrzyca.
(28-08-11, 20:24)

Za trzy dni odlec± bociany. Ani siê obejrzymy, a na srebrnych niciach unosiæ siê bêdzie babie lato. Jak Wam siê uda³y te wakacje?
(22-08-11, 08:00)

Pewnego dnia w gazecie zobaczy³em tytu³ „Bia³ostocki aktor Mieczys³aw Fiodorow nie ¿yje”. Nie zna³em blisko Mietka, ot k³aniali¶my siê sobie na ulicy, podawali¶my d³onie. Kilka razy oklaskiwa³em go na scenie, kilka razy siedzieli¶my przy stoliku w Kawiarni Lalek i rozmawiali¶my. A jednak jako¶ tak w duszy dziwnie. ¯e odchodzi kto¶, kogo siê zna³o, ¿e choæ wcale nie najbli¿szy, to jednak pusto.
(01-08-11, 08:00)

Ostatni weekend obfitowa³ w wydarzenia muzyczne i koncerty. Przed Pa³acem Branickich festiwal Pozytywne Wibracje. Na le¶nej polanie pod Gródkiem festiwal Basowiszcza. W Czeremsze „Z wiejskiego podwórza” Festiwal Wielu Kultur i narodów. W Bia³ymstoku wibrowa³em w pi±tek, w sobotê giba³em siê pod scen± w Gródku, w niedzielê wieczorem pojadê do Czeremchy
(25-07-11, 10:55)

Komentarz Wojciecha Koronkiewicza
(17-07-11, 15:35)

Prawdziwy sos tatarski to nie ¿aden tam majonez z pokrojonym w kostke kiszonym ogórkiem, lecz gêsty jogurt (ba³kañski najlepszy) z drobno zmielon± marchewk±, pietruszk± i czosnkiem. taki sos podaj± w Kruszynianach w restauracji „Tatarska Jurta"
(11-07-11, 10:20)

Tego dnia, gdy ulicami naszego miasta je¼dzi³a prezydencka kolumna i gdy pan prezydent formowa³ jednostki wojskowe i ods³ania³ pami±tkowe tablice, ja wybra³em siê do Centrum Ludwika Zamenhofa, gdzie w setn± rocznicê urodzin Czes³awa Mi³osza postanowiono przeczytaæ sto wierszy poety.
(03-07-11, 17:02)

Kiedy czyta³em teksty dziewczyny z Londynu, która przez tydzieñ ogl±da³a Bia³ystok, dziêki nim widzia³em moje rodzinne miasto w zupe³nie inny sposób - pisze Wojciech Koronkiewicz
(26-06-11, 16:51)

Spotka³em dawno nie widzian± kole¿ankê. Usiedli¶my sobie przy kawie i opowiadali¶my ostanie nowiny. Kole¿anka bra³a udzia³ w niezwyk³ej uroczysto¶ci.
(19-06-11, 14:02)

Na Rynku Ko¶ciuszki, pomiêdzy pomnikiem marsza³ka Pi³sudskiego a ulic± Sienkiewicza stoi niezwyk³y obiekt. To panorama Bia³egostoku wykonana najprawdopodobniej w roku 1961 z dachu szpitala im. ¦niadeckich. Panorama niezwyk³a, bo powsta³a z po³±czenia kilkudziesiêciu zdjêæ wykonanych przez obracaj±cego siê wokó³ w³asnej osi fotografa.
(13-06-11, 10:00)

Angielska studentka dziennikarstwa przyjedzie na tydzieñ do naszego miasta. Co jej pokazaæ? Czego nie pokazywaæ? Co zrobiæ, by wypa¶æ z jak najlepszej strony? Bardzo mi siê podoba to zamieszanie - pisze Wojciech Koronkiewicz
(10-06-11, 20:30)

W poprzednim felietonie licho mnie podkusi³o by napisaæ, jak to w krzakach pali³em papierosa z wiceprezydentem. Czytelnicy zwrócili mi uwagê, i s³usznie, ¿e prawdziwy dziennikarz, z politykiem startuj±cym w wyborach, to siê mo¿e spotykaæ jedynie na sali s±dowej lub na ringu. Wzi±³em to sobie do serca. I kiedy na ostatniej imprezie u pewnego biznesmena by³y marsza³ek poprosi³ o podanie dzbanka soku, odpar³em ponuro - nie podam. Poda³ mu pewien rze¼biarz. Nie wiem, czy pan marsza³ek to pamiêta, ja niestety tak. Niestety, w skórze chama nie czujê siê najlepiej. Proszê zatem przyj±æ przeprosiny.
(06-06-11, 15:45)

Po ostatnim felietonie otrzyma³em kilka listów. Po pierwsze, zupa w Tokaju wcale nie wypala przewodu pokarmowego, lecz jest po prostu ostra. Rzeczywi¶cie, metafora, której u¿y³em, nie by³a zbyt fortunna, gdy¿ odczytana dos³ownie mo¿e staæ siê antyreklam±. Niniejszym wszystkich mi³o¶ników piek³a w gêbie przepraszam.
(29-05-11, 21:05)

Kilka miesiêcy temu jeden z moich kolegów postanowi³ otworzyæ w Bia³ymstoku sma¿alniê ryb. Znalaz³ lokal na ulicy Broniewskiego i rozpocz±³ remont. Jako, ¿e lubiê rybkê, kilka razy dzwoni³em do kolegi, czy ju¿ mo¿na wpa¶æ na co¶ smacznego? Niestety lokal by³ ci±gle adaptowany i przechodzi³ wizyty sanepidu.
(23-05-11, 11:34)

Kilka tygodni temu zadzwoni³ Wojtek. S³uchaj, robimy imprezê z okazji 30-lecia NZS-u, bêdzie wystawa, konferencja, ods³oniêcie tablicy, mo¿e by¶ wzi±³ udzia³ w komitecie organizacyjnym? Zgodzi³em siê. Ale ze wstydem trzeba przyznaæ, ¿e na ¿adne zebranie nie poszed³em. Jako¶ nie by³o czasu. Telefon zadzwoni³ jeszcze raz i drugi, w koñcu machniêto na mnie rêk±. Przepraszam.
(15-05-11, 19:30)

Pocz±tek maja, kwitn± ju¿ mlecze, kwitn± owocowe drzewa. Ptaki wy¶piewuj± jeden przez drugiego. Gdzie¶ w g³êbi lasu s³ychaæ kuku³kê. Bociany przeci±gaj± siê leniwie w gniazdach. Najpiêkniejsza pora roku.
(02-05-11, 09:00)

Felieton swój piszê tu¿ przed odlotem do Rzymu. Media donosz± o skandalu. Rosjanie zdjêli tablicê w jêzyku polskim, a zast±pili j± tablic± w jêzyku polskim i rosyjskim. Po chwili kolejny skandal. Cz³onkowie Unii Europejskiej nakazali zas³oniêcie napisów na wystawie w Brukseli.
(18-04-11, 09:51)

W ostatni weekend podró¿owa³em po po³udniowych rubie¿ach naszego województwa. W Siemiatyczach spotka³em siê z niezwyk³ymi budowlañcami. Z cie¶lami i dekarzami, którzy miast mieszaæ cement w Brukseli, buduj± i pokrywaj± dachem drewniane domy nad Bugiem.
(10-04-11, 18:32)

Latem ubieg³ego roku Ministerstwo ¦rodowiska znowelizowa³o ustawê o ochronie przyrody. Jeden z artyku³ów (art. 82) dotyczy wycinania ga³êzi drzew i kszta³towania korony. Za egzekwowanie przepisów maj± odpowiadaæ gminy.
(04-04-11, 11:04)

Dosta³em rachunek za telefon komórkowy. Jego wysoko¶æ zaskoczy³a mnie. Przegl±dam wiêc ów rachunek, aby dowiedzieæ siê, gdzie i do kogo dzwoni³em? Mo¿e za granicê? Ale nie, okazuje siê, ¿e wszystkie rozmowy i sms-y mam w pakiecie. Oprócz jednej pozycji. SMS Premium. 25 z³otych.
(27-03-11, 21:08)

Jeden z bia³ostockich sklepów alkoholowych regularnie organizuje degustacje swoich produktów. Imprezy s± to ze wszech miar godne polecenia. Niedawno smakowane by³y rumy.
(21-03-11, 13:18)

Przed kilkoma dniami w sprawie remontu papieskiego kopca na lotnisku Krywlany wypowiedzia³ siê prezydent miasta Tadeusz Truskolaski. Z uwag± przeczyta³em wypowied¼ pana prezydenta i jako mieszkaniec miasta chcia³bym siê do niej odnie¶æ.
(13-03-11, 19:12)

Rozumiem argumenty pani profesor, trudno mi polemizowaæ z werdyktem kapitu³y z³o¿onej z literaturoznawców. Jednak mimo wszystko gdzie¶ w g³êbi duszy czu³em dyskomfort. Nie by³a to ¿adna osobista zadra czy zazdro¶æ, bo nic przecie¿ nie wyda³em i nigdzie nie startowa³em.
(06-03-11, 11:36)

Co¶ dziwnego dzieje siê na ¶wiecie. Najpierw wybory na Bia³orusi, bicie i wiêzienie politycznych przeciwników. Potem rewolucje w Tunezji, Egipcie i Libii. Ale i w Polsce, choæ nikt na ulice nie wychodzi, w³adza przeciera oczy ze zdumienia.
(27-02-11, 19:48)

Kilka dni temu otrzyma³em list: „Mamy zaszczyt zaprosiæ na inauguracyjn± kolacjê rozpoczynaj±c± cykl Spotkañ Mi³o¶ników Wina”... - pisze Wojciech Koronkiewicz
(20-02-11, 15:30)

Ogl±dam z ¿on± popularny serial w publicznej telewizji i nagle szczêka opada mi na kolana... Oto jeden z bohaterów serialu, niejaki doktor Treter, mówi: „Przy³apali¶my Twego wnuka na paleniu trawy w toalecie". Aktorka graj±ca babciê odpowiada: „Oj tam, jeden skrêt jeszcze nikomu nie zaszkodzi³". Doktor Treter ¶mieje siê: „No rzeczywi¶cie".
(13-02-11, 17:25)

5 czerwca podziwiaæ bêdziemy mogli najnowsze dzie³o znanego artysty bia³ostockiego Andrzeja Chwaliboga. Artysta Chwalibóg wykona³ bowiem nowy projekt górki na lotnisku. Projekt nie lada. Otrzyma³ za niego 49 tys. z³.
(06-02-11, 14:07)

W chwili, gdy zacz±³em pisaæ ten felieton, zegar d³ugu Polski wskazywa³ 791 miliardów z³otych. Zegar ten pokazuje te¿ odsetki od d³ugu, które musimy co roku sp³acaæ. W chwili obecnej wynosz± one 36 miliardów 781 milionów. Zegar mo¿na obejrzeæ w internecie
(30-01-11, 20:08)

Nie jestem specjalist± od lotnisk, wiêc nie powinienem w tej sprawie w ogóle zabieraæ g³osu. Odnoszê jednak wra¿enie, ¿e „specjali¶ci i fachowcy”, którzy siê spraw± budowy lotniska zajmowali, za³atwili tyle, ¿e...wydano kilka, kilkana¶cie milionów z³otych. Nawet nie wiem ju¿ ile. Bo co siê zmieni marsza³ek, to siê zmienia koncepcja i lokalizacja. I plany siê zmieniaj±. Raz Krywlany, raz Topolany, teraz za¶ Sanniki. I na ka¿dy z tych planów id± miliony. Miliony!
(23-01-11, 19:45)

Tyle siê ostatnio w mie¶cie dzieje, ¿e nie wiadomo, o czym pisaæ.
(16-01-11, 21:19)

Tematem rozmów numer jeden jest ci±gle jeszcze - kto, gdzie i w jaki sposób spêdza³ sylwestra? Z najciekawszych opowie¶ci tegorocznych, jakie s³ysza³em, to wynajêcie autobusu, który nape³niony bigosem i rozmaitymi napojami wozi³ ca³± noc rozochoconych go¶ci w rozmaite wskazywane przez nich miejsca. Zazdroszczê zw³aszcza kierowcy. Ciekawie te¿ pewnie by³o tañcowaæ z Miss Poloni± w gospodarstwie agroturystycznym jej rodziców. Jak znam ¿ycie, dziewczyna zosta³a sfotografowana z ka¿dym go¶ciem. Taka jest cena s³awy.
(02-01-11, 19:42)

Od kilku lat zmor± s± dla mnie ¶wi±teczne SMS-y. Nagle w okolicach wigilii telefon zaczyna bezustannie burczeæ. To ludzie, których nie widzia³em niekiedy od tygodni, miesiêcy czy lat - nagle postanowili mi przypomnieæ, ¿e narodzi³a siê Dziecina, nadszed³ czas otuchy i nadziei, wiêc zdrowia, szczê¶cia i spokojnych ¶wi±t.
(26-12-10, 17:32)

Kilka dni temu rozmawia³em z profesor Jolant± Sztachelsk±, która nie tylko prowadzi pasjonuj±ce zajêcia na Uniwersytecie w Bia³ymstoku, ale zasiada równie¿ w kapitule nagrody im. Wies³awa Kazaneckiego. Nagrody przyznawanej dorocznie miejscowemu literatowi.
(19-12-10, 20:01)

Przed kilkoma dniami wpad³a w me rêce niezwyk³a ksi±¿ka. Jej autorem jest Micha³ Androsiuk, za¶ tytu³ ksi±¿ki brzmi „Wagon drugiej klasy”. Kim jest Micha³ Androsiuk? Na obwolucie ksi±¿ki napisano, ¿e to „wybitny pisarz tworz±cy w jêzyku polskim i bia³oruskim”. Za¶ „Wagon drugiej klasy” jest debiutem powie¶ciowym Antosiuka i jego pierwsz± ksi±¿k± napisan± po polsku. U¶miechn±³em siê pod nosem. Debiut powie¶ciowy, a tu ju¿ ksiêgarze wypisujê, ¿e „pisarz wybitny”. Gdzie¿ jakikolwiek debiutant mia³ siê okazjê wybiæ?
(12-12-10, 16:13)

W sobotê obchodzili¶my Barbórkê. Pamiêtacie Pañstwo to górnicze ¶wiêto? Czarno ubrani panowie, b³yszcz±ce guziki, czarne czapki z pióropuszami, na czapkach dwa skrzy¿owane m³otki i wieniec. Do tego podobnie ubrana orkiestra dêta. Chodz±, tr±bi±, najwy¿sze w³adze im rêce ¶ciskaj±, medale wrêczaj±, telewizja to wszystko nadaje i informuje, ile¿ to ton wêgla wydobyli¶my w ostatnim pó³roczu.
(05-12-10, 20:03)

Zamarz³y ka³u¿e, szron pokry³ szyby aut, ¶nieg sypie siê z niebios. Zima przysz³a, zima.
(28-11-10, 17:43)

Kiedy¶ ju¿ siê do tego przyzna³em, ale powtórzê raz jeszcze - uwielbiam je¶æ. Przepadam za w³óczêgami po rozmaitych lokalach gastronomicznych i poznawanie nowych smaków. Dlatego bardzo mnie ucieszy³a idea powstania Bia³ostockiego Szlaku Kulinarnego. A potem szczêka opad³a mi do kolan.
(15-11-10, 13:25)

Mam dylemat, o czym napisaæ dzisiejszy felieton. O dru¿ynie Jagiellonii czy te¿ o kampanii samorz±dowej?
(07-11-10, 20:41)

W przewodniku po Barcelonie znalaz³em informacjê, ¿e na bazarze La Boqueria ok. godz. 8 rano zbieraj± siê miejscowi smakosze, by w malutkim barze (miejsc na 18 osób) spróbowaæ niezwyk³ych przystawek z karczochów, szparagów, jagniêciny gotowanej w ciemnym piwie, czy ma³¿ na parze musuj±cego wina cava.
(24-10-10, 20:35)

Ludzie znikaj± i nic siê nie dzieje. Otwieram „Gazetê” i na jednej stronie widzê a¿ dwa og³oszenia. W augustowskich lasach zgubi³a siê kilkunastoletnia dziewczynka, w Bia³ymstoku zagin±³ doros³y facet. Zniknêli. Nie ma. Poszukiwania trwaj±. A przecie¿ kilka tygodni wcze¶niej w Sopocie zniknê³a m³oda dziewczyna. Sytuacja jako ¿ywo przypomina opisan± w „Wehikule czasu” H.G.Wellsa.
(10-10-10, 20:47)

Castello de Querchetto to jeden z typowych dworów Toskanii. Zbudowany z kamienia, otoczony cyprysami, z jego okien rozci±ga siê widok na rozleg³e winnice.
(03-10-10, 19:24)

Przyznam szczerze, ¿e coraz mniej mnie bawi opisywanie afer i wpadek ludzi w³adzy. Bo co z tego, ¿e ja i moi redakcyjni koledzy i kole¿anki napiszemy, ¿e synek sêdziego po pijaku s³upy rozwala³, a tatu¶ sprawê tuszowa³.
(19-09-10, 20:22)

Jêk szklany... p³acz szklany... a szyby w mgle mokn±. Wy³±czy³em telewizor zupe³nie. Ostatni± osob±, któr± tam widzia³em, by³a jaka¶ pani, która powiedzia³a wprost co my¶li.
(05-09-10, 15:51)

Przed kilkoma dniami mia³em niezwyk³± przyjemno¶æ poznaæ i porozmawiaæ z Wiktarem Sazonau - autorem ksi±¿ki „Notatki kontrabandzisty”. Akcja ksi±¿ki dzieje siê na pocz±tku lat 90. ubieg³ego wieku, a nasze miasto pojawia siê w niej wielokrotnie. Ksi±¿kê przet³umaczy³ na jêzyk polski bia³ostoczanin Marcin Rêbacz. Polecam zw³aszcza rozdzia³ o s³oninie. Jest to lektura tak smakowita, ¿e cz³owiek z miejsca biegnie do miêsnego.
(29-08-10, 14:41)

Wpad³a mi ostatnio w rêce ksi±¿ka Ferenca Mate „M±dro¶æ Toskanii". Tytu³ do lektury nie zachêca, ale na wakacjach czasu na czytanie jest sporo, a do ksiêgarni niekiedy daleko. Czyta siê wiêc co popadnie.
(22-08-10, 21:06)

Czêsto mijam w parku mê¿czyznê na starym rowerze, z dzieckiem siedz±cym w foteliku przed kierownic±. Jak na rowerzystów przysta³o, k³aniamy siê sobie, u¶miechamy i wymieniamy pozdrowienia.
(15-08-10, 15:32)

„ Gazeta Wyborcza” og³osi³a plebiscyt kulinarny. Poszukiwane s± przepisy na dania regionalne, a tak¿e najlepsze produkty kulinarne. Mam wiêc wielki problem. Bo ja bardzo lubiê je¶æ. Smakuje mi dos³ownie wszystko.
(08-08-10, 20:04)

Wakacyjne drogi zawiod³y mnie do Wroc³awia. Trafi³em na wielki festiwal filmowy (500 tytu³ów) i na koncert zagranicznej gwiazdy. Biuro festiwalowe ¶wietnie zorganizowane. Posiadacze karnetu mog± za darmo wypo¿yczyæ rower.
(01-08-10, 16:18)

Mia³em ostatnio okazjê odbyæ zagraniczn± wycieczkê. I chcia³bym siê podzieliæ z Pañstwem kilkoma wra¿eniami.
(25-07-10, 20:52)

Przeczyta³em, ¿e najprostszym sposobem sprawdzenia czy jest siê alkoholikiem, jest nie picie przez miesi±c. Nie bêd±c pewnym wyniku testu spróbowa³em w lutym. Uda³o siê. Z ulg± mog³em pój¶æ na piwo. Nastêpnego dnia ¿ona zaproponowa³a, aby w ramach walki z uzale¿nieniami og³osiæ niedzielê dniem bez komputera. Oczywi¶cie zgodzi³em siê od razu Ja, który wytrzyma³em calusieñki miesi±c bez promili, nie dam sobie rady jeden dzieñ bez kompa?
(18-07-10, 20:36)

Przyznam siê od razu. Nale¿ê do rodziny truskawko¿erców. Moi rodzice w tzw. sezonie truskawkowym zjadaj± kilogram truskawek dziennie. Nie zdziwi³bym siê, gdyby okaza³o siê, ¿e zjadaj± po kilogramie na g³owê.
(11-07-10, 20:06)

Wyj±³em indeks, by otrzymaæ zaliczenie ze stylistyki. Jedna ze studentek zawo³a³a: - O, jaki stary indeks!
(05-07-10, 20:08)

Weekend pe³en atrakcji. Wraz z t³umem bia³ostoczan skorzysta³em z odbywaj±cych siê Dni Miasta i ¶wiêta galerii Arsena³. Na rynku pod ratuszem wystêpowa³ wietnamski teatr na wodzie. Podobno straszliwa rzadko¶æ i jedyna okazja, by ujrzeæ te egzotyczne widowisko. Pobieg³em z rodzin± i ja
(27-06-10, 19:54)

Felieton Wojciecha Koronkiewicza
(06-06-10, 17:37)
Bia³ostoczanie skrzykuj± siê, aby wygraæ internetowy konkurs. Miasto, które zdobêdzie najwiêcej g³osów, w nagrodê otrzyma uwaga... MEGA IMPREZÊ!
(30-05-10, 20:31)

Postanowi³em wraz z rodzin± skorzystaæ z atrakcji, jakie nios³a ze sob± Noc Muzeów w Bia³ymstoku.
(16-05-10, 19:33)

Zostali¶my wraz z ma³¿onk± zaproszeni na ¶lub i wesele. Bardzo nas to ucieszy³o, bo ju¿ cz³owiek jest niestety w takim wieku, ¿e czê¶ciej na pogrzeby trafia ni¿ na wesela. Siedzimy sobie zatem za suto zastawionym sto³em i rozgl±damy siê w¶ród potraw - od czego by tu zacz±æ?
(25-04-10, 14:41)

Na dzia³ce kwitn± przebi¶niegi i krokusy. Po stawie p³ywaj± ¿aby, niebem ci±gn± klucze gêsi. Na gnie¼dzie klekocze bocian. Mamy wiosnê. Wszyscy siê ciesz±.
(28-03-10, 16:33)

Felieton Wojciecha Koronkiewicza
(21-03-10, 15:55)

Pierwszego czerwca ubieg³ego roku „Gazeta Wspó³czesna” napisa³a o osobniku, który dewastuje osiedle Piasta, maluj±c na ¶cianach... grzyby. Ochrzci³a go mianem Grzybiarz. Moim kolegom i kole¿ankom ze Wspó³czesnej oddajê wyrazy szacunku. Grzybiarz z Piasta! To brzmi prawie jak „Potwór z Loch Ness” czy „Kuba Rozpruwacz". Moim zdaniem ka¿de miasto powinno mieæ kogo¶ takiego w swej legendzie. Bowiem miasto bez lokalnego orygina³a jest jak zupa bez soli.
(14-03-10, 19:56)

Gawrony pod moim oknem zaczê³y siê dziwnie zachowywaæ. Odwiedzi³em zatem Polskie Towarzystwo Ochrony Ptaków, aby dowiedzieæ siê, czy to ju¿ okres lêgowy krukowatych? Czy to ju¿ upragniona wiosna? Poszed³em w sprawie gawrona, wyszed³em za¶ stamt±d z narêczem broszurek dotycz±cych cietrzewia i projektu jego ochrony.
(28-02-10, 19:25)

W redakcji „Gazety” znalaz³em kartkê nastêpuj±cej tre¶ci: „Prezydent Miasta Bia³egostoku Tadeusz Truskolaski ma zaszczyt zaprosiæ na uroczysto¶ci z okazji 91. Rocznicy Wyzwolenia Bia³egostoku 19.02.1919 r. - 19.02.2010 r. Program uroczysto¶ci: 12.00 Rynek Ko¶ciuszki, pomnik Marsza³ka Józefa Pi³sudskiego - podniesienie flagi RP; - odegranie hymnu RP; - ceremonia z³o¿enia wieñców; 17.00 Cmentarz Wojskowy u;.11 Listopada - - z³o¿enie wieñców i zapalenie zniczy; 18.00 - Pa³ac Branickich, Aula Magna - koncert z okazji 91. Rocznicy Wyzwolenia Bia³egostoku z cyklu Bia³ostockie Koncerty M³odych".
(21-02-10, 19:41)

Ostatnio przeczyta³em bardzo ciekawy artyku³ o planach zagospodarowania pla¿y w Dojlidach.
(14-02-10, 18:43)

Nie pamiêtam, co robi³em w czerwcu 1989 roku. Koñczy³em w³a¶nie pierwszy rok studiów polonistycznych i pewnie zdawa³em kolejne egzaminy podczas sesji. Dok³adnie pamiêtam, co robi³em miesi±c wcze¶niej. Otó¿ 12 maja 1989 roku podczas pierwszego dnia juwenaliów rozegrali¶my na stadionie Hetmana mecz pi³karski Pomarañczowa Alternatywa kontra Zomo. Zomowcy strzelili nam wówczas kilka bramek i wygrali ten mecz. Ale i my mieli¶my powody do rado¶ci. Zamiast siê bowiem ganiaæ po ulicach - ganiali¶my po boisku
(23-04-09, 19:56)